Po woli

Album cover art for "Po woli" by Siedem Łez

Siedem Łez - Rap, Polska

Po woli

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Słoniu] Ilu mówi: "Człowieku, weź daj na luz, zabaluj" Wszystko spoko, ale chcę dojść gdzieś pomału Mam swój cel, jadę tam relaks na trójce Dam radę w gruncie wiem, że dojadę Zdaję sobie sprawę, na czym ten świat stoi Dlatego powoli by się gdzieś nie wpierdolić Móc pozwolić sobie potem na mały relaks Jadę teraz dzięki bliskim nie od zera Im wszystkim wiem teraz, ile zawdzięczam Dzięki pewnym sprawom wiem, że dzień sens ma Wiesz, pewna głębsza myśl mi przyświeca Być w czymś specem, a nie strugać speca Pewien przekaz też zerkam w lusterko tylne W prozaicznie życiem zwanym drogim filmie Znane twarze przy mnie od tylu lat przecież Trzeci bieg wiem będzie, co będzie lecę [Refren] Po drodze mijam tych, co zwątpili Mijam tych, co rozeznanie stracili Po drodze wrzucam trzeci bieg mogę Powoli jadę plany puszczam przodem Po drodze mijam tych, co zwątpili Mijam tych, co rozeznanie stracili Po drodze wrzucam trzeci bieg mogę Powoli jadę plany puszczam przodem [Zwrotka 2: Stopczyk] Są takie drogi, z których nie ma odwrotu Są takie chwile, kiedy chcesz mieć spokój Wiesz niektóre plany wymagają poświęceń Też jest jak jest ty do celu mierz chłopak Weź popatrz masz jeszcze wszystko przed sobą Idziesz życia drogą, daj odpocząć nogom Daj kopa wszystkim wrogom, którzy depczą za tobą Myśl głową i nie daj się wciągnąć w tą pogoń Bądź sobą, mówię sobie zmień się na lepsze Jak jest źle, a życie toczy się, o tym wiesz Co masz brać to bierz, no to patrz, radę sobie dasz Chłopak na sto procent tylko doceń to, co masz Oceń dobrze jak w coś grasz, bo możesz przegrać Stawkę większą niż życie, a o co tutaj chodzi sami se rozkminicie Do usłyszenia na nowej płycie i na następnej płycie cały czas [Refren] Po drodze mijam tych, co zwątpili Mijam tych, co rozeznanie stracili Po drodze wrzucam trzeci bieg mogę Powoli jadę plany puszczam przodem Po drodze mijam tych, co zwątpili Mijam tych, co rozeznanie stracili Po drodze wrzucam trzeci bieg mogę Powoli jadę plany puszczam przodem [Zwrotka 3: Tektyw] Całe życie do dupy, ale dobrze i skrupulatnie By poprawić standard finanse C – stresującą sytuacje Coś nie tak jest z tym światem Ale w trakcie to się zaczęło układać Bo dążyłeś do tego by złapać Sens życia, sukces, co do mnie to w skrócie Na przykład tym, co się stanie pojutrze Nie chcę martwić się jutrem w ogóle Bo martwiłem się wczoraj Jak się spieprzył fundament oczy mogłem zawiązać Nie widzieć wyjścia to stracić kontakt Ale znowu twardo stojąc na nogach stąpam Życie to sinusoida Raz dobrze, raz krzywda może znowu se bimbam Boże pomóż mi wygrać Może dobrze, że jest w ogóle na kim się oprzeć [Refren] Po drodze mijam tych, co zwątpili Mijam tych, co rozeznanie stracili Po drodze wrzucam trzeci bieg mogę Powoli jadę plany puszczam przodem Po drodze mijam tych, co zwątpili Mijam tych, co rozeznanie stracili Po drodze wrzucam trzeci bieg mogę Powoli jadę plany puszczam przodem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Słoniu (Siedem Łez)
  • Stopatentów
  • Tektyw