Za późno

Album cover art for "Za późno" by TPS/Dack & Rufuz

TPS/Dack & Rufuz - Rap, Polski Rap

Za późno

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Refren: Dack] Doceń to, co masz, ale walcz o lepsze jutro Zanim będzie za późno W oczy wieje wiatr, ale ty rób swoje Chuj w to, zanim będzie za późno O swoje walcz, łap cel, żeby ci nie umknął Zanim będzie za późno Do przodu patrz, nieważne jak wcześniej było trudno Jutro może być za późno [Zwrotka 1: Dack] Łapię wiatr w żagle z każda chwilą kolejną Nie jest mi wszystko jedno, to wiem na pewno Niezałatwione sprawy lubią się mnożyć Dlatego zawsze staram się to wszystko nadrobić Czasem nie wychodzi, ale to nie szkodzi Nie da się wszystkim ludziom naraz dogodzić Gdy ktoś ci bliski odchodzi, wiem ciężko się z tym pogodzić Mogłeś myśleć o tym wcześniej, teraz nic nie zrobisz Spełniam marzenia, realizuję plany Nie chcę patrzeć z autobusu na tych, co jedzą beemkami Smak biedy mi już zbrzydł Na legalu czy na nielegalu chcę zarobić kwit I żeby moje dzieci nie wiedziały co to łzy Ból, głód, cierpienie, w ustach smak krwi Jeśli coś cię dusi, puść to Bo jutro może być za późno [Refren: Dack] Doceń to, co masz, ale walcz o lepsze jutro Zanim będzie za późno W oczy wieje wiatr, ale ty rób swoje Chuj w to, zanim będzie za późno O swoje walcz, łap cel, żeby ci nie umknął Zanim będzie za późno Do przodu patrz, nieważne jak wcześniej było trudno Jutro może być za późno [Zwrotka 2: TPS] Jedno zawinięcie, jak się uda gruba pajda Resztki z talerza nie nakarmią mnie do diabła Widziałem to wyjście, ale wcale nie wyszedłem Zbyt dużo narkotyków spowalniało mnie skutecznie Stworzony do wyższych celów, to na pewno Ale lubię z chłopakami przed blokiem jointa jebnąć Konsekwencje za głupotę, napiętrzały się problemy Nikt nie myślał nawet wtedy o legalniej pracy w [?] Są za duże, jest za mało, ryzyko to posiano Na karku dwa dziewięć, jak to szybko zleciało Rok po powrocie ogarnięte, teraz chula Co mi uciekało już pracuje na mnie tutaj Młodsze pokolenie, narzeczona w dużym domu Znudziło się mieszkanie w dwóch pokojach w wieżowcu Inwestycje z tych procentów co z innych zarobiłem Opłaciłem tłocznie [?], opłacił się wysiłek [Refren: Dack] Doceń to, co masz, ale walcz o lepsze jutro Zanim będzie za późno W oczy wieje wiatr, ale ty rób swoje Chuj w to, zanim będzie za późno O swoje walcz, łap cel, żeby ci nie umknął Zanim będzie za późno Do przodu patrz, nieważne jak wcześniej było trudno Jutro może być za późno [Zwrotka 3: Rufuz] Nie po to wchodzę na bit, by tobie prawić morał Ze sobą musisz być kwit i raczej bańka chora MR, ZDR, to życia stara szkoła Z Warszawy do Radomia, z powrotem i od nowa Historia dobra jak świeża konopia Lecz jak za szybko zetniesz szczyt, tracisz troszkę z tym Styl, rym jak dobry film, a ty w nim Gdybym mógł cofnąć czas, to bym był W innych miejscach, nie tych, których los widzieć nie chciał Lecz już za późno, coś tak jak pudło Z Merola wsiadasz w Punto, na bani pusto W kiermanach z rana na mordzie bez banana, co to się stało Nie banał, nie miałeś w planach, a już za późno Czar prysnął, słyszysz: "Kurwa, wyjdź stąd" Szacunku nie naprawisz, choćbyś zaczął se radzić Jak raz źle postawisz, możesz sam siebie zabić [Refren: Dack] Doceń to, co masz, ale walcz o lepsze jutro Zanim będzie za późno W oczy wieje wiatr, ale ty rób swoje Chuj w to, zanim będzie za późno O swoje walcz, łap cel, żeby ci nie umknął Zanim będzie za późno Do przodu patrz, nieważne jak wcześniej było trudno Jutro może być za późno

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • TPS
  • Dack
  • Rufuz