Wjaazd!

Album cover art for "Wjaazd!" by Ten Typ Mes

Ten Typ Mes - Rap, Polska

Wjaazd!

0 Plays

Duration: 4:09

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Skurwysyny, to jest właśnie to, co nazywam wejściem z buta! Singiel, którego możesz wreszcie słuchać Ktoś powiedział, że rap podupadł, że jak refren, to dupa I czuję się, jakby ktoś mu wpychał plastik do ucha Nadciągam horyzonty poszerzyć Ostatni raper, któremu jeszcze zależy Ziomy mówią na mnie "Mes", ex panny "skurwiel" Mama żałuje, że nie zostałem chirurgiem Ale ja wolę dostarczać hity hurtem Choć lepiej zarabiałbym, gdybym miał burdel Robię włam do Twego radia, mam wytrych Po to, byś potem dotarł do całej płyty Mój plan jest chytry, bo na niej jest hardcore, wiem Nie puszczałoby go radio 66,6 FM To nie kompromis, to gwałt na rynku Kiedy skończę, Mezio będzie bał się wyjść z budynku (Aha! To jest hip-hop! Taa!) Ta! [Refren] Kiedy robię ten wjazd, to jest jakbym mówił: "Nie!" Tym, którzy w kłamstwach gubią się Lubią mieć brudne ręce, boją się pytań Dlatego ta gra potrzebuje Typa Kiedy robię ten szturm, na drodze nie ma przeszkód Żaden chór nie powstrzyma manifestu Puść to głośniej, nie daj im zapomnieć Przybijasz pionę? Przyłącz się do mnie! [Zwrotka 2] Bieda? Słyszałeś o tym. O hajsie też Pytasz kto coś nowego odnajdzie? (Kto?) Mes! Gdybym mógł być Supermanem jeden dzień Usunąłbym wtedy to frajerstwo w cień Ale nie mogę, niech zastąpi to słów zasób Chcesz być Kombii czy Republiką naszych czasów? Sram na złoto, heh, mogę dojść do miedzi Rozumiesz? Chodzę do studia zamiast do spowiedzi Bzdury – ludzie najedli się ich do syta Nagranych, żeby było za co grubo posypać A ja patrzę przez mój '82 rocznik Daję nadzieję fanom jak strajk w stoczni. Dorośnij! Aha, ta, stałeś na baczność czekając na ten album? Spocznij! [Refren] Kiedy robię ten wjazd, to jest jakbym mówił: "Nie!" Tym, którzy w kłamstwach gubią się Lubią mieć brudne ręce, boją się pytań Dlatego ta gra potrzebuje Typa Kiedy robię ten szturm, na drodze nie ma przeszkód Żaden chór nie powstrzyma manifestu Puść to głośniej, nie daj im zapomnieć Przybijasz pionę? Przyłącz się do mnie! [Zwrotka 3] Nawijam o sobie, ale Ty czujesz dreszcze Twój brat mówi: "prawda", siostra wierci się na krześle Trzecia płyta, ale ma siłę debiutu To jak akupunktura – po prostu wiem, gdzie ukłuć Dziś młodzież wpada w sieć jak w fetę kiedyś Myślą, że przez sieć można mieć kobietę, coś przeżyć To błąd! Po to też nagrywam, by mogli powiedzieć: "Chcę..." lub "Nie chcę skończyć tak jak on" Dałem Wam brzmienie, które mi dał Nowy Jork, potem G-Funk W górze więcej nowych rąk, a dzisiaj Kaszlę fałszem, to solo jest jak syrop Walczę, prawie dwa razy młodszy niż Liroy, sprawdź mnie Showbiz jest skostniały, mam dość chały Błyszczę na tle pozostałych (Aha, 2cztery7, Flexxip – sprawdź!) [Refren] Kiedy robię ten wjazd, to jest jakbym mówił: "Nie!" Tym, którzy w kłamstwach gubią się Lubią mieć brudne ręce, boją się pytań Dlatego ta gra potrzebuje Typa Kiedy robię ten szturm, na drodze nie ma przeszkód Żaden chór nie powstrzyma manifestu Puść to głośniej, nie daj im zapomnieć Przybijasz pionę? Przyłącz się do mnie! [Outro: Mes] Dziewczyno, kiwaj głową, do góry ręce Po co ręce? To jakbyś sushi jadła widelcem Tera nie ruszaj się, wyobraź sobie – jesteś topielcem W cumshotach jestem wyborowym strzelcem Dziewczyno, kiwaj głową, do góry ręce Po co ręce? To jakbyś sushi jadła widelcem Tera nie ruszaj się, wyobraź sobie – jesteś topielcem W cumshotach jestem wyborowym strzelcem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Ten Typ Mes