Oj, czy zna?
Lyrics
[Zwrotka 1] Taki Amerykanin - huge odsetek Nie wrzuci kwasa se pod napletek Bo go niema, choć nie jest Żydem Więc ja ich gaszę napletem szyderstw Jak kocysiem, jak Włochów Co to za nazwa? Kurwa, daj spokój Italia już lepiej, szanuję i dobra Lecz Włoch mieszka z mamą, aż ma siwe jądra [Refren] Choć nienawidzę kurew, to cieszę się, że mieszkam, tu, gdzie mieszkam Zachodzą mi za skórę, ale zostaję, niech wypierdala reszta [Zwrotka 2] To, że mój lud to zbieranina złych na siebie grup Nie znaczy, że mam iść do szatni i opuścić klub Wymień dobrą komedię napisaną przez Niemca Tylko dziadеk by się śmiał, że się z Polski ukręcam Spójrz, mamy góry i morze, jeziora Intеligencji wśród młodych wyższy coraz iloraz I nie żebym widział w różowych kolorach Ale czy aby dziś się odjebało jakby mniej niż wczoraj? [Refren] Choć nienawidzę kurew, to cieszę się, że mieszkam, tu, gdzie mieszkam Zachodzą mi za skórę, ale zostaje, niech wypierdala reszta [Zwrotka 3] Oho, czytam wczorajszą zwrotkę drugą Patrzę na te flaszki wokół, widzę: było grubo Kolejna próba, okazała się próbą, porażką Czekam premiery, z której wyjdę klaszcząc Terapia wzmacnia złudzenie kontroli Mniej boli, lecz boli nadal, niewola zadań Mamy krachy tożsamości Deptać Wall Street, różna stopa procentowa Wszędzie wielki odcisk, więc Czy jestem w mieście i się prężę w cabrio Czy na rowerze łączę Mazury z Warmią Jestem rozczarowany od świtu po zmierzch I taktownie tu powiedzieć jest, że ty też [Refren] Choć nienawidzę kurew, to cieszę się, że mieszkam, tu, gdzie mieszkam Zachodzą mi za skórę, ale zostaje, niech wypierdala reszta
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Ten Typ Mes