Mierzymy się wzrokiem

Album cover art for "Mierzymy się wzrokiem" by Ten Typ Mes & Martina Matwiejczuk

Ten Typ Mes & Martina Matwiejczuk - Rap, Polska

Mierzymy się wzrokiem

1 Plays

Duration: 3:17

View Album

Lyrics

Language:

[Intro] Kominy płoną równo W dymie widzę twarze, widzę kształty zwierząt Znów słońce w okno mi wybuchło Miasto właśnie wstaje, a ja jeszcze nie zaznałem snu Ten taksówkarz z prostytutką Czy to jedyni ludzie, którzy walczą do rana tak, jak ja Bogaci artyści w willach puchną Tylko drepczę w tę i we w tę, opróżniając szkła [Zwrotka 1] Kobieta, która nieopodal mnie na bazarku sprzedaje plony swoich upraw Wielka to baba, ubrudzony ma fartuch i patrzy, jakbym chciał coś ukraść (Kurwa) Grymas na twarzy i sandał na stopie, z radia znajome dźwięki (Co?!) Wszędzie układy, mroczne utopie, krzyżem podsycane lęki "A co to za panicz się tu przechadza, jak po prywatnych włościach?" – Myśli kobieta, włosy ręką wygładza – "chce chyba uchodzić za gościa Miastowy kozak w mokasynie, pewnie coś w kasynie puścił, synek Co on tam wie o życia przyczynie? Taki na wojnie to zginie Wstałby o świcie, tyrał w stajni, oborę otworzył na oścież I pojąłby, że żeby dać w palnik, trzeba się urobić po łokcie" [Refren] Na ulicy i z okien Mierzymy, mierzymy my my, mierzymy się wzrokiem Tacy wszyscy są OK A prześwietla jak Skłodowska-Curie to jury Na ulicy i z okien Mierzymy, mierzymy my my, mierzymy się wzrokiem Tacy wszyscy są OK A prześwietla jak Skłodowska-Curie to jury [Zwrotka 2] Chłopaczek, co na przystanku, tramwaju Wypatruje razem ze mną tego samego dnia Koszulkę ma z napisem "Sowietskij Sojuz" I twarz, jakby nigdy nie musiał się bać I fryz ma modny i oczka małe, obcinają mnie chytrze (Co?!) Nos niezłamany nigdy, bo niby kiedy? Ja mam ochotę przytrzeć A ten stoi twardo i jedna myśl pałęta mu się w bańce: "Czego się na mnie gapi ten typ, dzieciaki ma za szarańczę?" Pierwsza dziewczyna, którą miałem sercem i całą resztą (Biedak) Rzuciła mnie i całą noc ćpałem, niech ją szlag! Pies to (Jebał) Zaraz matura, ten farciarz obok pewnie nawet jej nie zdał (Zdał!) A jeśli zdał, to raczej dlatego, że matma nie była konieczna (Fakt) Nie wiem, jak żyć, czy zgodnie z prawem i jak osiągnąć sukces I głupia sprawa, bo nie wiem nawet, co napisane mam na koszulce [Refren] Na ulicy i z okien Mierzymy, mierzymy my my, mierzymy się wzrokiem Tacy wszyscy są OK A prześwietla jak Skłodowska-Curie to jury [Zwrotka 3] Elegancka lala stuka wysoką szpilką, odwraca uwagę od szczyla Spojrzenie, które ukradłem wilkom, zamieniam na wzrok debila Zerkam na buty swoje czy zawiązane, czy zapięty mam rozporek I marzę, by rzekła do mnie: "Kochanie, zjawiłeś się w samą porę" I mówi, że fajnie wyglądam nawet, choć wali ode mnie chmielem I zna każdą płytę i bardzo pragnie uczynić mnie przyjacielem A w jej głowie Turyn, Rzym i Paryż łączyła wzajemnie przekazywana palma I rzekła potem: "Mokotów? Jest szary i znowu dziś sama czekałam na tramwaj" [Outro] Co!? Nawet mnie nie zauważyła! Mnieee... uyyyy... BITCH!

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Ten Typ Mes