ASAKURA

Lyrics
[Refren: Szymi Szyms & Opał] Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura [Bridge: Opał] Odbijam, bujam się... Odbijam, bujam się... [Zwrotka 1: Opał] Od-od-od teraz jestem już wszędzie, jak przyjdzie nam, bracie, zawijać, to tylko już w bibułę Odbijam, bujam się i wbijam, mordo, w co rzucasz jakby to był jebany shuriken Tak długo stoję na nogach choć powoli suwam się jak długo kula się pula w grze Lubię to życie jak luzak i niech kurwa wiecznie przygrywa rulon i muza w tle Jestem na blokach jak murale, suko, od podstaw i środka jak fundament Wiem że widziałaś to w oczach ze wolę przytulać cię bardziej niż ciągle przytulać cash Chi Chi to gówno nas niszczy, ciągle gdziеś obok jak miss click Łzy wylewane na drinki, pijmy je do dna i chees, chees Skończę na lodziе, gdy będzie tam płynęło jebane tam whisky gdzieś Świat to iluzja wiec zostawmy ciała i zabierz mnie mała do innych miejsc Spędźmy tak noce i dnie, popołudnia i jutra jak tagi na murze Lekko jak bletka i tak lekko duchem, wszystko już mogę i nic już nie muszę [Bridge: Opał] Głęboko spojrzałem w oczy, a w oczach zobaczyłem yyyh Chyba się yyh... [Zwrotka 2: Szymi Szyms] Idę przez państwa i miasta, idę przez wioski, ukryte są w kłamstwach Tutaj to goni się nocą, trwoni się nocą, odsypia się za dnia Diabeł mi składa ofertę za duszę, choć sam sobie przypominam diabła (hahahaha) Jestem lekkim duchem, więc niczyim gównem się nie będę zamartwiać (jak Yoh) W ogień pójdę jak trzeba, morda w kubeł jak trzeba (prrra) To takie ludzkie jest bać się, dlatego Szyms ja przestałem się bać (ej, ej) Dlatego kwit nie spadnie mi z nieba (ej, ej), zoba jak kwitnę, mam to w genach (ej, ej) Dlatego czasami znikam - wiesz, się muszę pozbierać (jak Yoh) Chcę tylko świętego spokoju, choć marzę o pełnym Spodku Nie robię transferów, ja wierzę w moich ziomali jak Hotspurs Hulaj dusza, dozo na końcu, Asakura, idę po podium To mnie uzależniło jak opium [Bridge: Szymi Szyms ] Chcę tylko świętego spokoju, choć marzę o pełnym Spodku Nie robię transferów, ja wierzę w moich ziomali jak Hotspurs Hulaj dusza, dozo na końcu, Asakura, idę po podium To mnie uzależniło jak opium [Refren: Szymi Szyms & Opał] Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura Lekki duch Asakura, przejrzałem Cię; byakugan Kręci się awantura i jointy tak jak Bakugan Pieniążki, jaka faktura? to leczy mnie jak Sakura Przez ośki lecą w kapturach, lekki duch Asakura
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Opał
- Szymi Szyms