Yakuza

Album cover art for "Yakuza" by Szymi Szyms

Szymi Szyms - Rap, Hip-Hop

Yakuza

35.7K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro: AdMa] Hip-Hop Nigdy Stop Label [Refren: Szymi Szyms, Szymi Szyms & OsaKa] Stoję we mgle jak Zabuza, własny kodeks jak Samuraj Mocne sztuki grane w klubach, bo ta gra to hanafuda (skrrt) W białych butach, w białych bluzach jak Yakuza (skrrt) Czarne skóry w białych furach jak Yakuza Stoję we mgle jak Zabuza, własny kodeks jak Samuraj Mocne sztuki grane w klubach, bo ta gra to hanafuda (What?) W białych butach, w białych bluzach jak Yakuza (skrrt) Czarne skóry w białych furach jak Yakuza [Zwrotka 1: Szymi Szyms] Nocami nie sypiam, a za dnia to budzi mnie buzi, nie budzik Znalazłem siebie w tym biegu po cele, nie mogę więcej się zgubić (what?) W chuju mam typie czy znasz mnie i kurwa czy w ogóle lubisz Kurwa, co? Robię to dla moich ludzi! Ciało w dziarach jak Yakuza, moja Chi-Chi w moich bluzach Dzisiaj z ziomami buduję imperium, a kiedyś to leżałem w gruzach Ciągle mam brudne sumienie, a latam na chmurze genialnego żółwia To cisza przed burzą, bo po ciszy zawsze jest burza Zjadam senzu, czuję się jak młody bóg Młody Goku, gramy sztukę, to się zwykle rzucam w tłum Buty ujebane w bagnie, typie, możesz na nie pluć Jestem z wioski liścia, kumasz więc, co wdychałem do płuc Jak Yakuza nic nie rusza mnie, a ciągle idę w przód Ichiraku mi dowozi szamę, to jest dieta cud Ciągle płonę jak jebany Charizard, a w sercu lód Nie chcą mi wykładać siana, ja wykładam na nich chuj (skrrt) [Refren: Szymi Szyms, Szymi Szyms & OsaKa] Stoję we mgle jak Zabuza, własny kodeks jak Samuraj Mocne sztuki grane w klubach, bo ta gra to hanafuda (skrrt) W białych butach, w białych bluzach jak Yakuza (skrrt) Czarne skóry w białych furach jak Yakuza Stoję we mgle jak Zabuza, własny kodeks jak Samuraj Mocne sztuki grane w klubach, bo ta gra to hanafuda (What?) W białych butach, w białych bluzach jak Yakuza (skrrt) Czarne skóry w białych furach jak Yakuza [Zwrotka 2: OsaKa] Z nieba pada dziś atrament, w górze kruki Itachiego Ja popijam sobie sake, piszę pod bity Matiego Z moim składem robię ruchy, z moim składem gramy sztuki Z moim składem buchy, buchy, z Tobą nie... Na-na biało ubrany, choć brudne sumienie, mam duszę i myśli Wiozę pomału się, pierdolę wyścig Ja i tak czuję się, jakbym zamykał na luzaku licznik Szymi znów kruszy te zielone szyszki Nie śpię nocami, w dzień chodzę jak zombie Nie śpię nocami, bo szykuję bomby Nie wiem, czy jawa, czy sen, uwięziony w fazie REM Na ciele blizny i dziary, na głowie mam fazy takie, że ojej Cały na biało ubrany jak anioł, kiedy ona ściąga mi shirt Pyta o imię mojego demona, na szyi ma dziarę 666 [Refren: Szymi Szyms, Szymi Szyms & OsaKa] Stoję we mgle jak Zabuza, własny kodeks jak Samuraj Mocne sztuki grane w klubach, bo ta gra to hanafuda (skrrt) W białych butach, w białych bluzach jak Yakuza (skrrt) Czarne skóry w białych furach jak Yakuza Stoję we mgle jak Zabuza, własny kodeks jak Samuraj Mocne sztuki grane w klubach, bo ta gra to hanafuda (what?) W białych butach, w białych bluzach jak Yakuza (skrrt) Czarne skóry w białych furach jak Yakuza

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • OsaKa (POL)
  • Szymi Szyms