Vibe

Lyrics
[Refren] Nie chce już być sam Chowam w sobie cały strach, chowam w sobie smutny vibe Za dużo mam ran We wnętrzu stary łach, jak odnowić go mam? [Zwrotka 1] Pokłóciłem się z rodziną to nagrywam znów sadsongi Jak ogarnąć się mam niby, skoro każdy pionek poległ? Wieża króla nie obroni, brak zdziwienia serio młody Kamiennie mam serce, a uczucia trochę woody Czasem myśli mam, że chodzę polną drogą Którą z nich mam wybrać jeśli teraz nie wiem ziom? Każda lata po schematach, w sumie mi to nie przeszkadza Wolę wybrać inną trasę, niż znak lost inside za tym lasem To jest droga do przeszłości, nie chciałbyś jej ziom odtworzyć Wszystko co najgorsze tam cię spotka, weź ty lepiej parę nożyc Nie do żył, żeś ty śnił? do obcięcia kota z sznurka Dalej wisi na okładce, biedny tam od bardzo dawna Przyda się też plastelina - ulep głowę - bo wybuchła Weź też taśmę, sklej ten łeb, numer trzeci - droga krótka Zabierz także te złe dragi, na albumie numer czwarty Zmień też czcionkę, bo zepsułem - wszystko ziom przy montowaniu Numer 8 z tym deejayem - pomyśl o jego usuwaniu Reszta w sumie git, taki właśnie tam był vibe Na koniec to kliknij save, ja szczęśliwy - chyba śnisz [Refren x2] Nie chce już być sam Chowam w sobie cały strach, chowam w sobie smutny vibe Za dużo mam ran We wnętrzu stary łach, jak odnowić go mam?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Szpiegowsky