uzależnienie

Lyrics
[Intro: szpiegowsky] Borderline, Borderline [Refren: szpiegowsky] Me uzależnienie, diabeł śmiał się ciągle W twarz lub w ryj - zależne jak widzę siebie W lustrze co już pękło Na mój przykry widok To me uzależnienie, diabeł śmiał się ciągle W twarz lub w ryj - zależne jak widzę siebie W lustrze co już pękło Na mój przykry widok [Zwrotka 1: szpiegowsky] Się uśmiechnąć w końcu trzeba, ziomuś będzie lepiej W ogniu spal mnie niczym dawne listy Spal mnie, boś ty fanem piromanii Jesteś kryształem wśród kamieni Tak mówili, pod skorupą, żem się ukrył Co za bajka w nowych stanach Szpieg na trapach albo w pułapkach Wszystko siedzi w głowie, pamiętajcie wszyscy ludzie Chciałbym już nie być w tym gównie Chciałbym wyjść na prostą linię, ej Jak poradzić sobie z tym mam ziomek? [Bridge: szpiegowsky] Jak poradzić sobie z tym? Jak poradzić? Jak poradzić sobie z tym uzależnieniem, eyey [Zwrotka 2: CH0SEN] Prosto na wejściu, weź mi coś skręć tu Ochotę mam jakbym chciał zasnąć po zejściu Wszyscy na mnie patrzą, a nie słyszę już szeptów Powiedz co byś zrobił, będąc na moim miejscu Nie było na ruchy i chodziłem bez szelestu Skreślony wielokrotnie i dodało mi to sensu Czasy nienawiści zostawiłem za sobą już Mogłeś porozmawiać, a wjebałeś mi w plecy nóż On my sasuke shit, ? duży plik Twoi chłopcy nieudolni, nie ogarnia żaden z nich Zamknięty na ludzi, bo za dużo jest już blizn Kiedyś byłeś OG, odjebałeś marny shit [Refren: szpiegowsky] Me uzależnienie, diabeł śmiał się ciągle W twarz lub w ryj - zależne jak widzę siebie W lustrze co już pękło Na mój przykry widok To me uzależnienie, diabeł śmiał się ciągle W twarz lub w ryj - zależne jak widzę siebie W lustrze co już pękło Na mój przykry widok
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Szpiegowsky
- CH0SEN