Kto zatęskni?

Lyrics
[Refren: szpiegowsky x2] Czasem myślę - kto zatęskni Bez twarzy niczym gus fling A twój wzrok mnie parzy A my jak stare chwasty Bez szansy by się z życia cieszyć (a ja) [Zwrotka 1: szpiegowsky] Żałuję dalej co zrobiłem i rzucam Wzrokiem jak temat, nie gasnę natomiast A sto miast, by zwiedzić Był plan tak obszerny Ta, to zwykła metafora Ta, to plan samobójczy Tak, jak z okna z Krakowa Jak płakałem przy ziomach (ouu) A co na to mama? (pow) [Zwrotka 2: lockedigor] Moje wokale zakrywają ranę, której wam nie pokażę Chciałem rozmawiać, a nie jestem w stanie Czy dam rade to sie okaze (oh), a kto zatęskni? Za nami, chyba nikt Pora iść, znów się skryć (o) Nie damy rady jak sie rozdzielimy Dlatego trzymajmy sie razem Czy bylo warto i co rozjebalem Sie zastanawiamy czasem Nawet logicznie juz nie myslimy Jak oddaleni od siebie Oddaleni od siebie, chcialem do ludzi by bylo mi cieplej [Hook: lockedigor] Nawet nie wierze ze zatesknisz Dlatego rzucam kolejne wersy W twoim sercu nie będę pierwszy Ale kiedy zniknę to będzie ci ciężej [Refren: szpiegowsky x2] Czasem myślę - kto zatęskni Bez twarzy niczym gus fling A twój wzrok mnie parzy A my jak stare chwasty Bez szansy by się z życia cieszyć (a ja)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...