Głos na nie

Szad Akrobata & Trzeci Wymiar & Mamen Arkanoid & Szachu & Klif (POL) & Martin ZDŚ & BKFonem & Faf & Godleś & Kovsky & Kaes & Tums - Rap, Polska
Głos na nie
0 Plays
Lyrics
[Zwrotka 1: Szad] Grunt to dobry wjazd, w dobry bit i w dobry czas Ja jak Rugi głodny szans, ślina jak żrący kwas Oddech jak bezwonny gaz, weź nie żałuj nocy gwiazd Od tej lodowatej prawdy aż do tych palących kłamstw Obłąkany jak fanatyk rzucam rapy na kwadraty Dla zasady na fasady całej tej ich maskarady W końcu runie w chmurach kurzu (ty) kręgosłup ma za słaby Czas zapłaty rap kaskady, wróg sie kryje w kazamaty Kończe pisać plan zagłady wypisanym długopisem Opętany matematyk z furią w oczach znów to pisze To, co każdy z nich to poczuł, na palcach rąk dwóch policze Grupą tamci znikną z oczu, jakby Saturn za Jowiszem Deszczowa nocna ulica, w płucach tlen wyznaczam kurs Te słowa to dowód życia, rzucam je z drapacza chmur Gibon od łamacza piór, widok się roztacza w dół Jeśli stawiasz na mnie krzyżyk, niech ci byt oznacza ból [Refren: Szad] Białasie, poznaj mnie, jedno ci oznajmię Powierzchnia ostra tnie rogi przy kozła łbie Lecz zanim poznasz mnie, lepiej pozostaw gniew Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie? [Zwrotka 2: Arkanoid] Ta, spójrz nam twarz, kup za fałsz fucka na drogę Zjadam twój staż jak Pac Man słowem Ci raperzy nie wiedzieli, no to skąd oni są? Dziś cały kraj nie wierzy, że uderzył o z Dolny Śląsk Kto składa pod bit, dobrze wie, gdzie sie rodzi flow To Arkanoid, to SPG, zielony blok Żel-beton i po, szef metod i to zlepisko bram Głos na nie w tej grze, to głos przeciwko nam [Zwrotka 3: Szachu] Wpadam, jak tornada gram tu nadal Składam bragga ziom, ja tym władam Jak w piekle szatan, grunt pod nogami badam Ej, nie wybaczam, poznaj gracza Witam tu po latach; zobacz, kto powraca Na tych chorych fazach, to chory zamach Chcesz postów na nas? Weź propsuj białas Pierdol tani bagaż, choć to bajzel jackass [Zwrotka 4: Klif] Cenię sobie cenę prawdy, szczere do bólu fakty Zamknięte w cele matni, szereg wyborów racji Ubieram w wenę kartki, choć nieraz nie wiem sam, czy Uzbieram siłę tak, by uciec w eden medytacji Jeśli dasz mi powody, abym został w tle Wierz mi, znajdę metody, powiem – odstaw je Chcesz bym był skreślony, mówisz – poddaj grę Ej ty, krzyż ci na drogę, znam twój głos na nie [Zwrotka 5: Martin] Rapu fanatycy, ze mną sami sojusznicy Te teksty dla ulicy przerywają etap ciszy Na każdego mogę liczyć, bez zbędnej polemiki Tutaj nie ma polityki i Bóg na rozliczy Tu, gdzie z Dolny Śląsk teraz przejmujemy front To nasze pole bitwy i to płynie właśnie stąd Twój gaśnie lont, a na taśmie mamy moc I siejemy ziarno mocne, z którego będzie plon [Zwrotka 6: Wal] Wrzucam rap na track, szukam prawdy, fakt Gram w takty brat, znam te fakty – patrz Artefakty mam, otwieram sezam bram Potem rezam man całą bandą dziś, nie sam To krucjaty atak, syf furiata cię z powierzchni zmiata Tak jak karma zawsze wraca, to jak prawda, która boli Jakbyś wyrwał się z niewoli, możesz dwoić się i troić Co się ma stać, to się stanie, będę trwać tak, jak ustanę [Refren: Szad] Białasie, poznaj mnie, jedno ci oznajmię Powierzchnia ostra tnie rogi przy kozła łbie Lecz zanim poznasz mnie, lepiej pozostaw gniew Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie? Białasie, poznaj mnie, jedno ci oznajmię Powierzchnia ostra tnie rogi przy kozła łbie Lecz zanim poznasz mnie, lepiej pozostaw gniew Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie? [Zwrotka 7: Nullo] Oddałeś głos na nie, nie wiedząc what's my name Dziś mój flow tak tnie, że czujesz nostalgię Poznaj ojca SPG, stąd ta moc, ta krew Robię cross na wers jak w Oldstar Game 3W klika, bez wpływów kronika Unikalna rymów kombinatoryka Nietykalna jak Watykan, to Zjednoczony z Dolny Śląsk, a nie Ameryka Wolny głos oddałeś na nie? To lepiej nas unikaj! [Zwrotka 8: Faf] Pora na bit wbić chamy, nie ma co kpić, bić piany Brat, z prawdą w obieg i niech się zamkną w sobie No bo co wiesz, powiedz? Faf, za kogo brany rap? Zakodowany, podarowany w genach Co, dopiero do ciebie docieram? Temat ocean idea ideał, gnoju giń teraz To z tego miasta fala, dobrych fraz dam namiar Na co dzień rastafarai, głos na nie ty typie, nie kipie Ale wypierdalaj [Zwrotka 9: Chaber] Nie potrzebuję głosowania dziś Bo sam tu postawiłem na nas Biorę długopis i już mam rękopis Czysty oryginał, żaden odpis Tylu robi na popis jak PiS Bo to nie diss, nie w TV jak Tomas Lis Nie zdziwi mnie tu już nic, bis Peace! Jak AzitiZ żeby wyplenić ten kicz Chaber wjechał na bit jak nic! Jak pic na wodę Prawda z podwórka rodem, głos na nie? Być może, wiesz, że jeży mi się włos na głowie [Zwrotka 10: Godleś] Dobra, poznaj mnie, powierzchnia ostra tnie Stawiasz głos na nie? Jeden Bóg to wie Ja to się skończy man, jak ci się skończy tlen Już ci się sączy krew, mi nawet nie drgnie brew Chcesz, to poznasz gniew, zresztą zostań w tle Bo skończysz gdzieś na dnie, wjeżdżam w bit punche (Bre!) Wojna, he? Na wojnie tej Będzie bitwa... do kropli ostatniej [Refren: Szad] Białasie, poznaj mnie, jedno ci oznajmię Powierzchnia ostra tnie rogi przy kozła łbie Lecz zanim poznasz mnie, lepiej pozostaw gniew Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie? Białasie, poznaj mnie, jedno ci oznajmię Powierzchnia ostra tnie rogi przy kozła łbie Lecz zanim poznasz mnie, lepiej pozostaw gniew Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie? [Zwrotka 11: Kovsky] Lepiej poznaj mnie, po co ci poznać gniew? To jest ten sąd, tu, gdzie krytyka znika w cień Mam manie pisać więc już nie od dzisiaj tnie A to że znasz mój fejm, zawdzięczam wszystko grze Słupy dymu z długopisu niosą na kartkę treść Część to poprze man, bo w planach szybka śmierć Pierdol ten banał, chlej; kto dużo składa, wie Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie? [Zwrotka 12: Kaes] Wiem, że to czym trujesz i tak wypcha na ląd prąd Kształtujemy klimat, więc nazywaj nas Halls Strong Jestem typem z planem, wybierz hip-hop, włącz to Jesteś z tych, co R-A-P kojarzą tylko z fobią Powiem ci bracie, twoje nie brzmi jak powieści same Choć kreśli Kaes też zamiast [?] inicjałem Jak masz, to prześlij faksem nawet fakturę zbrodni Za głos na nie to poznanie, chcę być królem Szkocji [Zwrotka 13: Pork Pores Porkinson] Wjeżdżam jak przez drzwi taran, odpalam jak Schlesswig z działa Miejski waran, dziś w konwencji stada wersy spala Pierdolić fake ich, nara, ich kiepskich replik blamaż Jesteśmy jak Che Guevara, oni jak Kermit żaba Moim dziadkiem – praktyka, ojcem – pasja Ikara Matka to wiara, bracia to flow, zbierają haracz Nie zmieniają zdania, więc po czyjej jesteś stronie? Chcesz dać głos na nie? Śpiesz się, możesz wcześniej polec [Zwrotka 14: Kłyzu] Jesteś na tak czy na nie? Białasie, poznaj mnie Większość nie po ksywce, a po mym flow rozpozna mnie Styl, który kartkę tnie, tak tłusty, że aż nęka mnie Mam instynkt, co pozwala werblem mi jak w masło wjeżdżać w nie Kiedy pizgam, lecą iskry, błyski, rozpoznaj Miasto Zielonego Dębu, a nie Bonzai Jesteś na nie, przeciw wszystkim swój głos oddaj Z oddali słychać dziki pisk – ktoś pozbawił ich jaj [Zwrotka 15: Tums] Jestem Tums, projekt który sprawdza, jak ten flow płynie Twój styl? On tutaj z każdą pętlą ginie Wzrasta tempo, synek, coś masz tępą minę (Aj) Jakbym ci z mózgu wyssał endorfinę Jestem Tums, reprezentuję tą formacje typów Która kwestionuje twoją rację bytu Oceń sytuacje po tym, jak poznasz mnie Bo co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie?! [Refren: Szad] Białasie, poznaj mnie, jedno ci oznajmię Powierzchnia ostra tnie rogi przy kozła łbie Lecz zanim poznasz mnie, lepiej pozostaw gniew Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie? Białasie, poznaj mnie, jedno ci oznajmię Powierzchnia ostra tnie rogi przy kozła łbie Lecz zanim poznasz mnie, lepiej pozostaw gniew Co ci pozostanie, jak oddasz głos na nie?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Szad Akrobata
- Mamen Arkanoid
- Szachu
- Klif (POL)
- Martin ZDŚ
- Wal BKF
- Nullizmatyk
- Faf
- Chaber
- Godleś
- Kovsky
- Kaes
- Pork Pores Porkinson
- Kłyżu (POL)
- Tums