Zrób to sam

Lyrics
[Zwrotka 1: Świntuch] Wysyłam na dietę babek obyczaje Przy mnie stają się lekkie, zwykle się udaje A jeśli nie wychodzi mi, mówią, żebym spadał Przypominam sobie, co mówił Słodowy Adam (zrób to sam) Tak! W rzeczy samej Solowe techniki też mam opanowane Jak mistrzowie sztuk walki ćwiczę, że swoim nunchaku Styl błyskawicznych dłoni nie dla mięczaków To dla chłopaków, co jak Kevin sam w domu Bawią się ze sobą, cii! Nie mów nikomu! Nie jestem Wielki Szu, ale spec od tasowania Stawiam pasjanse i szlifuję lance Nieposłuszny chłopiec, dlatego Jasia klepię Jak policja trzepie, dłonie do kieszeni Ping ponga mecz, nic tego nie zmieni Wiem, to namiastka, lecz jesteśmy zadowoleni Ja i mój wacek, zawsze jest inaczej Gdy używam innej dłoni To tak, jakby był włożony do cipki nowej Wiesz, co ci jeszcze powiem? Przynajmniej jestem pewien, że się nie zawiodę [Refren: Afrojax] Że robię wała, wie o tym Polska cała Że przekładam jaja, z kieszeni, do kieszeni Macham rurę, przesuwam po niej skórę W dół oraz w górę, nic to nie zmieni Od niedzieli, do niedzieli, słońce czy deszcz Ja okładam krasnoludka po łbie Aż nareszcie sobie pobzykam Ale tym czasem bracie Na kostkach człon w ręku nie będzie inaczej Więc zrób to sam, zrób to sam, tak, zrób to sam Zrób to sam, pocieraka styl, styl pocieraka, styl [Zwrotka 2: Afrojax] Jak zwykle mam dla was historyjkę Byłem wtedy małym chłopcem z małym kijkiem Miałem sześć lat, miałem elementarz Miałem sen, śniła mi się Lollobrigida, pamiętam Budzę się, Brigidy nie ma, za to w ręku lolo Zagrałem efektowne solo na swoim flecie Piccolo I to było, ach, jakie to było przyjemne, jak miło I tak masturbator wyrósł ze mnie Patrzyłem w parku, jak robią to pieski I gapiłem się w dekolt Królewny Śnieżki I podglądałem rodziców w odpowiednim momencie I zawzięcie miętosiłem potem fiuta przed zaśnięciem Mama krzyczała: "niegrzeczny Misio! Uspokój mi się zaraz! Puść ten sisior!" nie słuchałem, gdy szedłem do szkoły To miałem czerwony worek z kapciami I czerwony worek mosznowy I nie rozumiałem z tego wiele, ale co tam Rucham i robota, pociągałem knota Rodzice rwali włosy z głowy na ten widok I mówili mi: "dosyć, bo urwiesz sobie dydo!" Taki ze wszystkiego efekt i finał Że ciągle, nieudolnie biję kapucyna Bo to jedyne dostępne szczęście I ten stan jeszcze do dziś ma miejsce, że [Refren: Afrojax] Że robię wała, wie o tym Polska cała Że przekładam jaja, z kieszeni, do kieszeni Macham rurę, przesuwam po niej skórę W dół oraz w górę, nic to nie zmieni Od niedzieli, do niedzieli, słońce czy deszcz Ja okładam krasnoludka po łbie Aż nareszcie sobie pobzykam Ale tym czasem bracie Na kostkach człon w ręku nie będzie inaczej Więc zrób to sam, zrób to sam, tak, zrób to sam Zrób to sam, pocieraka styl, styl pocieraka, styl [Zwrotka 3: Nestor] Kiedy byłem młodszy, to dawno już było W moich myślach rzadko kiedy się narodziło Potrzebowanie na gały w ręku obracanie Nie doceniałem tego, ale za to miłe panie Lecz pewnego dnia szczęście mnie opuściło Zostałem, ale przykro w ręku ze swą żyłą Oraz w moim życiu zmiana pozornie niewesoła Przeprowadzka do domu zbitego konia Za to dodać nie ma co w tym narzekać Lepiej tam mieszkać, niż z dupami się użerać Bo rozterek sto zaoszczędzam ja sobie Nie myśląc, czym je zabawić, co fajnego zrobić Więc kiedy teraz odbezpieczam rozporek Myślę, dupa, jęzorek i podwójny jęzorek Myśląc o tym niechaj każdy się dowie Co ja wtedy czynię, co ja wtedy robię, czy nie... [Refren: Afrojax] Że robię wała, wie o tym Polska cała Że przekładam jaja, z kieszeni, do kieszeni Macham rurę, przesuwam po niej skórę W dół oraz w górę, nic to nie zmieni Od niedzieli, do niedzieli, słońce czy deszcz Ja okładam krasnoludka po łbie Aż nareszcie sobie pobzykam Ale tym czasem bracie Na kostkach człon w ręku nie będzie inaczej Więc zrób to sam, zrób to sam, tak, zrób to sam Zrób to sam, pocieraka styl, styl pocieraka, styl
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Tymon
- Legendarny Afrojax
- Wielesław