Co się stało z Magdą K?

Lyrics
[Zwrotka 1] Jedno z tych pięknych miast Co dzień piwo, co pół roku cyrk Na ulicy zapytałem w nim Co się stało z jedną Magdą K Człowiek który sprawę znał Bez potrzeby nie otwierał ust Pierwszy z brzegu wskazał bar Potem gładko w nim opowieść snuł [Refren] Jedno z tych pięknych miast Co się stało z Magdą K.? Jedno z tych pięknych miast Co się stało z Magdą K.? [Zwrotka 2] To był maj i sam pan wie Jak to jest z młodymi w taki czas Młode koty lubią włóczyć się Była z nimi i ta Magda K Głośno grali rock and roll W dyskotece ruch był jak co dnia Obok parku krzyknął ktoś Jakby przerwać chciał perkusji trans [Refren] Jedno z tych pięknych miast Co się stało z Magdą K.? Jedno z tych pięknych miast Co się stało z Magdą K.? [Zwrotka 3] Potem był zwykły sąd Mamy w roku kilka takich spraw Mogła mówić: "Nie widziałam co Zmarnowałam chłopcom siedem lat" Wreszcie wyjechała gdzieś Żeby zmazać grzech i zatrzeć ślad Wszyscy mieli jej za złe Że tu jeszcze jest ta Magda K [Refren] Jedno z tych pięknych miast Nie ma sprawy Magdy K Jedno z tych pięknych miast Nie ma sprawy Magdy K
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Zbigniew Hołdys
- Andrzej Mogielnicki