Patologiczny Zew

Lyrics
[Intro] Mówili mi, że rozejdzie się po kościach Mówili mi o wadze brzydkich słów Mówili, mówią, nie pamiętam Przepraszam, ale każdy gada w chuj W myślach znikam każdym razem Znikam, by wylać morze słów Cisza, partyjka, życie rzuca kartę Bo mamy szansę, tylko teraz i tu [Zwrotka 1] Czasem bywamy niegrzeczni, to patologiczny zew Mam dużo za plecami i nie otrzymuję wagi I staram się w tym coś widzieć co dzień Taki nieustanny deszcz, to moje pseudo kartki i ja Może wyprzedzę swój cień [Refren] W myślach znikam każdym razem Znikam, by wylać morze słów Cisza, partyjka, życie rzuca kartę Bo mamy szansę, tylko teraz i tu [Zwrotka 2] Coś tam krzyczeli o butelki w kątach Spalone kiepy i ten wieczny haj Coś krzyczeli, krzyczą - nie pamiętam Przepraszam, ale każdy gada w chuj Lekki wdech, brama na bani, wszystko może się zawalić To trochę jak dziwny sen Trochę jak chaos na sali [Refren] W myślach znikam każdym razem Znikam, by wylać morze słów Cisza, partyjka, życie rzuca kartę Bo mamy szansę, tylko teraz i tu [Outro] Mówili mi, że rozejdzie się po kościach Mówili mi o wadze brzydkich słów Mówili, mówią, nie pamiętam Przepraszam, ale każdy gada w chuj W myślach znikam każdym razem Znikam by wylać morze słów Cisza, partyjka, życie rzuca kartę Bo mamy szansę, tylko teraz i tu
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Sobel