Żywot Mego Brata (Demo)

Lyrics
[Zwrotka 1: Peja I Iceman] Ty jebany skurwysynu dlaczego się nie uczysz Do kościoła nie chodzisz po ulicy się włóczysz Rówieśnicy na lekcjach ty na jedno lub dwa piwka Jarek wracał ze szkoły a ty jesteś gdzieś na dziwkach Nic cię nie obchodzi rodzina i chata Srasz na politykę nie kochasz nawet brata Nie dałem ci na trawkę a ty sklep obrabowałeś Ja po cichu mam nadzieję że ty w końcu w łeb dostaniesz Że zabiorą cię do pierdla i odsiedzisz kilka lat A Kiedy dorośniesz zrozumiesz co to brat [Zwrotka 2: Peja I Iceman] Ty jebany skurwysynu dlaczego się nie uczysz Do kościoła nie chodzisz po ulicy się włóczysz Rówieśnicy na lekcjach ty na jedno lub dwa piwka Jarek wracał ze szkoły a ty jesteś gdzieś na dziwkach Nic cię nie obchodzi rodzina i chata Nie kochasz nawet brata. Nie kochasz nawet brata! (Ale kurwa DJ napierdala nie? dobra [?])
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...