Ile jeszcze?!

Album cover art for "Ile jeszcze?!" by Slums Attack & Sweet Noise

Slums Attack & Sweet Noise - Rap, Polski Rock

Ile jeszcze?!

2 Plays

Duration: 2:57

View Album

Lyrics

Language:

[Refren: Glaca] To jest głos tych, którzy bez szans O życie walczą każdego dnia (Każdego dnia!) Ich ból, ich miłość, ich strach Jesteś wszystkim w moich snach To historia o miłości bez dna W Twoich oczach nie ma zła Ile jeszcze straconych dni? (Straconych dni!) Ile jeszcze straconych lat? [Zwrotka 1: Peja] Ile jeszcze bólu? Krzywdy? Nie ma sorry, do burd skory? Twe życie gówno warte jak penerskie Love story! Za złamanie wszelkich zasad sam wybierz sobie karę Lepiej palnij se w łeb, z punktu zażycz se ćwiarę! Bo gdy te sekundy, minuty, godziny i dni Zsumują się w lata - na ile starczy Ci sił?! Ten, co w bezczynności gnił, złudną nadzieją żył Odkrył jak głupi był, wył jak ten wilk do księżyca W czasie gdy ja walczyłem bez szans lepszego życia Ile było tych lat? Każdy rok, nowy ślad! Nowe miejsce i brat - zawsze jakoś to będzie! Z nielicznymi na frendzie - ten świat jeszcze zdobędziem! Nie żyć w obłędzie, bez profitów być więźniem? Ze mną tak nie będzie! Szansa? Ją znajdę wszędzie!!! Mendzie mam pomóc? Wolę obcego wspomóc! Piach nie będzie fundamentem dla solidnego domu!!! [Refren: Glaca] To jest głos tych, którzy bez szans O życie walczą każdego dnia (Każdego dnia!) Ich ból, ich miłość, ich strach Jesteś wszystkim w moich snach To historia o miłości bez dna W Twoich oczach nie ma zła Ile jeszcze straconych dni? (Straconych dni!) Ile jeszcze straconych lat? [Zwrotka 2: Glaca] Rzucone kości, twarz smutku i radości Oczy które pragną dobra i miłości Znają ten puls, ten rytm, ten smak Wyzysk ulicy, który dzisiaj sięga dna Popatrz, tak tańczą marionetki systemu Tak wysysają krew jeden drugiemu To jest stan upadku, wstyd upokorzenie Ja patrzę na samotne, okradane pokolenie I ulicy zapomniane, te brudne i niechciane Te uczucia rozszarpane, te dzieci niekochane Znam ojców którzy biją i matki które piją Rodziny które gdzieś na skraju nędzy żyją To jest polska, ha! 2004 Księża pedofile, politycy i afery Tak Ciebie kocham, systemu nienawidzę Za tych co na górze coraz bardziej się wstydzę [Refren: Glaca] To jest glos tych, którzy bez szans O życie walczą każdego dnia (Każdego dnia!) Ich ból, ich miłość, ich strach Jesteś wszystkim w moich snach To historia o miłości bez dna W twoich oczach nie ma zła Ile jeszcze straconych dni? (Straconych dni!) Ile jeszcze straconych lat? [Zwrotka 3: Peja] Chcesz żreć papier wartościowy? Kozacki nowobogacki? Wnet go wyrzygasz, złapią Cię stylu macki! Bez godności, lecz wyżarty, takie są fakty! Kiedy w końcu to pojmiesz pozostanie psychiatryk Żyję intensywnie, szybko, twój czas? Nie marnuję! Ty budujesz, inwestujesz: "Żaden wstyd" - oszukujesz! Ja rujnuję, psuję wszystko, za kilku z was mam wyskok Znów upadam nisko, upadlam się wbrew zyskom Tracę z nią przebój, dyskomfort? Jego nie czuję! Cię blisko, to nie dla mnie, jak chcę to skończę marnie! Ważne sprawy ogarnę, powinności wypełnię Jak jebnie, to jebnie i tak spotkam Cię w piekle! Chcesz być lepszy ode mnie? Mam szansę, ona we mnie! Powracam z rynsztoka, kocham, wiem, że się uda! Moje myśli i słowa kontra twój fałsz, obłuda! Głosu swego serca słucham i do celu nie po trupach! [Refren: Glaca] To jest glos tych którzy bez szans O życie walczą każdego dnia (Każdego dnia!) Ich ból, ich miłość, ich strach Jesteś wszystkim w moich snach To historia o miłości bez dna W twoich oczach nie ma zła Ile jeszcze straconych dni? (Straconych dni!) Ile jeszcze straconych lat?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Peja
  • Glaca