I moje miasto złą sławą owiane...

Album cover art for "I moje miasto złą sławą owiane..." by Slums Attack & Ascetoholix & Owal/Emcedwa & Mezo & Hans (POL) & Lutawhuiklik

Slums Attack & Ascetoholix & Owal/Emcedwa & Mezo & Hans (POL) & Lutawhuiklik - Rap, Polska

I moje miasto złą sławą owiane...

7K Plays

Duration: 4:19

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Peja & DJ Decks (Cuty)] (Poznań – miasto moje) Tak Wiśniowy nas wspiera (Trzeba radę dać) Od Lamziego coś na temat (Złą sławą owiane) Aż tak nie jest przejebane Bo nawet w naszym mieście jest zajebisty balet! (A, Drużyna A) [Zwrotka 1: Liber, Kris, Doniu & Wszyscy] Uważaj szybko stary, jeśli nie chcesz mucki To jest nieludzki, wielkopolski Trójkąt Bermudzki Mamy pojebane mózgi, chore, gangsterskie fanaberie Flaga, na niej wściekły bulterier Atmosfera walki w tle, z automatu serie Całe lata w twoich oczach widzę tą scenerię Konflikty, strzelaniny, wojny, powiedz, to ci się śni? Idź wypożycz se film, jeśli koniecznie pragniesz krwi Najważniejsze, żeby gęsta piana ciekła z ust Obracała w gruz rzeczy dobre, właśnie to jest twój gust? Kręci cię jak biust po przeróbce, rób se nadzieje złudne Poznań to nie wyspy bezludne, co, za trudne? Się przyzwyczaj, dziesięć, dziewięć, osiem, dalej nie odliczaj To nie nasz obyczaj, nie kryminał Nie Soprano rodzina, ślina osuszona fanów wrzawą W mieście obarczonym złą sławą [Zwrotka 2: Owal/Emcedwa] Z konfliktu jednostek warto zrobić wielką wojnę Zatoka Perska, wielkopolska, manewry zbrojne Fama idzie w miasto, opcja polska, poligon Morasko WLKP pod napięciem, plan odnosi fiasko Trzeba wytłumaczyć jasno – HWDP dla ścierwa Telefon to Beretta, gnaty, fety torba pełna Zachód Polski gra na nerwach, wieczna wojna, nigdy przerwa Armia Poznań, bataliony, H do O do P rezerwa Żyjesz tą legendą (Żyję), jak zegar stoisz w miejscu A czas ucieka szybko, szybko wszystkie famy znikną Lepiej weź poprawkę cipko na akcję wyjebane Emcedwa, strefa Poznań, miasto złą sławą owiane [Zwrotka 3: Mejger (Mezo)] To nie fikcja, poznańska koalicja trzyma sztamę (Sztamę) Cele te same, wack MC pisz testament Bo Mez tu jest, luz plus spryt lisi (No) Chcesz mnie zatrzymać, nie starczy ci sił (Nie) Ja tu tworzę ustrój, cały świat mam u stóp Siłę mózgu przeciwstawiam sile muskuł Nie jestem sam, ze mną cała banda Rapu wysoki standard i wspólny sztandar Zjednoczeni pod poznańskim herbem Ty chcesz wywoływać ferment, ja uderzać jak werbel I zrobić coś wartościowego dla swego miasta Wielkopolska ekspansja, czas nastał, uszy nadstaw [Refren] I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane! I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane! [Zwrotka 4: Hans] Pies jestem, więc zejdź mi z drogi Trzy kroki w tył, pókim dobry, nie chcę pogryźć na dzień dobry Jeśli chcesz agresji, narusz teren tej posesji To moje, więc tego bronię, ono tonie, ja też tonę Płonie? Będę nadal tam stał, grał i śmiał ci się w ryj Szczerze szczerząc swe kły "Bo wy macie więcej hajsu niż my" Zalew takiego szajsu jak wy, łyknę zaraz na raz bez popity Wasze zdrowie, bo mojego szkoda Więc lepiej nie piej koguciku o niedzieli, bo w sobotę Te twoje diengi do potęgi n-tej zostaną ci wzięte Po koncercie w mieście pod napięciem – uwierzcie Duże napięcie, setki watów i wariatów I gramy głośno, mocno, chodźno, sprawdź to, posłuchaj Eskulap, MO, Blue Note – to tutaj jest luta Mamy pyry, giry, skibki, mamy bany I w wagonach kilogramy kukabany przemycamy Mamy Małe Mocne Polskie – piwo z kokainą A ty sraj tym swoim importowanym ale Pedale bez jaj, kurwa, jaki to jest kraj? Rozpoznaj nas – Hans, Pięć Dwa, Poznań Zapisz, zapamiętaj, doznaj Dębiec – respekt oddaj lub się poddaj Przyjmij to, takie są zasady Nic nam nie zrobicie, bo nie dacie nam rady, ta Wreszcie ktoś się nie bał i zajebał SLU od teraz na legalu, ale nigdy na sprzedaż Capisci, czy ma być bisik? [Refren] I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane! I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane! [Przejście: Mientha & Medi Top Glon] Południowe Centrum Park, bo to jest traktat Południowe Centrum Park Południowe Centrum Park, bo to jest traktat Południowe Centrum Park [Zwrotka 5: Medi Top Glon] Poznań – moje miasto złą sławą owiane Na Południu Centrum Park, gdzie wredne ryje non-top żrą karmę Głodne telefony W świecie, gdzie nie liczy się nic oprócz mamony Ja do szaleństw skory Pięć godzin snu i pod oczami wory Kocham to miasto, bo tu się urodziłem Tu pierwsze jaranko, pierwsze bójki Tu pierwszy raz z ekipą alko piłem Tu mnie hip-hop trafił, tu pierwsza złamana miłość Kiedy do księżyca wyłem, kiedy w stylu tyłem Bo styl mój – obszerny, gruby Nigdy krótki jak smak gumy Hubby Bubby A dla ciebie nie ma nic przyjemniejszego Jak wpadka do kieszeni nowej stówy Dalej z braćmi lecę Sto trzydzieści dwa uderzenia na minutę Obojętnie, gdzie bym nie był i co bym nie robił, prezentuję Lutę Pokój miastu, gdzie wuchta machlojek i same łby zakute I same łby zakute (Ble!) [Zwrotka 6: Lamzaz] Złą sławą owiane, poznaj moje miasto W kilku słowach streszczę jasno Znam je jak kieszeń własną Gdy latarnie w parku gasną Tu rodzony, tu wieczności wrota się zatrzasną Póki co jestem – Lamzaz z podziemnym atestem Dzień jak co dzień, częste chmury gęste Żadnej łaski, w siłę rośnie PC poznański Twardy hip-hop nadwarciański, czujesz kopa? Szacunek ludzi, miejsce na wagę złota? Lamzaz lokalny patriota Nie padnę na dechy jak z Lennoxem Gołota Wiesz, że za WRE nieraz nadstawię karku Jak Senne Oko mówi: "Żyć i umrzeć w PC Parku" [Zwrotka 7: Senne Oko] Moje miasto złą sławą owiane Tu byłem, będę i tu zawsze zostanę Parku południowa strona Tu jedna miłość ciągle żywa Szarość dnia rozmywa Czasem ciężko bywa Bo to pieskie życie To, że Poznań żyje, słyszysz na płycie Proste słowa dają do myślenia Okolica się nie zmienia, ale ludzie tak O reputację trzeba dbać Za daleko doszliśmy, żeby z dupy dać Skuci w te same kajdany, gdy omijane many Dajemy to, co prawdziwe; marzenia ciągle żywe I możliwości wielkie, żaden pysk nie mięknie Wiele lat za nami, ale czasu nikt nie liczy [Przejście: Peja & DJ Decks (Cuty)] Znam jedno takie miejsce (Miasto Poznań) Dla nas imprezy najlepsze (Miasto Poznań) Znam jedno takie miejsce (Miasto Poznań) Co się dzieje tutaj streszczę (Miasto Poznań) Znam jedno takie miejsce (Miasto Poznań) Dla nas imprezy najlepsze (Miasto Poznań) Znam jedno takie miejsce (Miasto Poznań) Co się dzieje tutaj streszczę (Miasto Poznań) (Poznań, Poznań) Znam jedno takie miejsce! [Zwrotka 8: Wiśniowy] Gdzie najgłośniej bity słychać, gdzie najlepiej gra muzyka Gdzie technika ma znaczenie, w sercu miasta siła drzemie Gdzie wybija się podziemie, tu, gdzie MC's są na scenie Tu jest najlepiej – znów powtórzę wyrażenie Gdzie najlepsze są imprezy, gdzie najwięcej jest nagrywek Gdzie podziemne studia rodzą rzeczy, które kraj okrążą Gdzie powstają rzeczy, które niezależnie tworzą scenę Tu jest najlepiej – znów powtórzę wyrażenie [Zwrotka 9: Peja] Weź podbij do taty, tata prawdę ci pokaże Całą prawdę, tylko prawdę i nie tylko tatuaże Jak one mnie nie zmażesz, SLU Gang dla Poznania Od teraz na wieki styl rozpoznawalny dla was I jeszcze wstecz trochę cofam się, by wspomnieć piekło Od P do N z kreską, nie przyglądaj się tym wersom Nie porównuj swoją wersją, proste – masz liryczny wpierdol Dla wszystkich niedowiarków, którzy dali notę mierną Dla wszystkich niedowiarków nie zdejmuję sztangi z barków W czasie ostatniej serii, dziki zachód tu na prerii Bez zaliczkowej premii atakuje cały Allstar Nie wypowiadaj się, zanim nas nie poznasz Zanim nie usłyszysz, oto poznańskie podziemie Masz skurwysynu scenę, która nie istnieje Do mnie należy zadanie – jej nachalne promowanie Jak składy Terazu w Klanie czas podnosić poprzeczkę Zjednoczony Poznań, a nie miasto pod napięciem Bo to byłoby przegięcie jak literówki w tekście Znowu kpiny w mieście, obronię się nareszcie Dziwisz się, że źli? Zdziwiony tu wykręcasz minę? Dziękuję Allstarowi, że nikt z was nie jest kuzynem (Kuzynem) (Ale to na raz, nie no, wejdźmy to na raz) [Refren] I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane! I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane I moje miasto... I moje miasto... I moje miasto złą sławą owiane!

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Liber
  • Kris (POL)
  • Doniu
  • Owal/Emcedwa
  • Mezo
  • Hans (POL)
  • Mientha
  • Medi Top Glon
  • Lamzaz
  • Senne Oko
  • Wiśniowy
  • Peja