WIĘCEJ GRZECHÓW NIE PAMIĘTAM

Lyrics
[Tekst piosenki "WIĘCEJ GRZECHÓW NIE PAMIĘTAM"] [Intro] (Chcieli wysłać mnie do piekła Za drogi chain - więcej grzechów nie pamiętam Wziąłem dwie - więcej grzechów nie pamiętam) [Zwrotka 1] Musiałem przejść długą drogę, żeby dojść do siebie Wspinam się wyżej z coraz większym kontem, to my way to heaven Chuj mnie obchodzi, czy będę na czele, bo dla rodziców jestem numerem jeden Długo czekałem z wydaniem, ale wyczekane smakuje najlepiej Dwa lata temu nie znałem raperów, rapеrek i mogło tak zostać Co drugi siebie niеnawidzi nawzajem, dopóki nie połączą posta Zniszczyła mnie jebana zima, dlatego wydam LP gdy będzie wiosna Przez używki nie mogę się poznać, kiedy podchodzę do lustra Ja i moi ziomale to dalej dzieci małe, tylko w dużych wózkach Czuję się jakbym wchodził do świątyni, gdy wchodzę do studia Nie wyszedłem stąd trzeci miesiąc, a i tak mówię "do jutra" Dla mnie to jak codzienny rytuał, gdy odpalam jointa Chciała się nagrać w łóżku ze mną, a się poczułem jak pornstar Więc szybko jej wytłumaczyłem, że do moich drzwi droga jest prosta Cztery lata sam leżałem pod ziemią, żeby dzisiaj powstać Nie chcieli brać mnie na poważnie, kiedy brałem co mi los dał [Refren] Chcieli wysłać mnie do piekła Za drogi chain - więcej grzechów nie pamiętam Wziąłem dwie - więcej grzechów nie pamiętam Money bag, węży nie wpuszczam do serca Chcieli wysłać mnie do piekła Za drogi chain - więcej grzechów nie pamiętam Wziąłem dwie - więcej grzechów nie pamiętam Z aniołem stróżem piję wódę z gwinta na raz [Zwrotka 2] Inaczej niż przez TalkBack to nie gadam Nie chcę nic na zaraz, chcę na teraz Nie widzę prawdy w pokerowych twarzach Ludzie nie chcieli powiedzieć mi jak zrobić sos, a byłem w trzech liceach Wciąż się zmieniam (Wciąż się zmieniam) [Rozpijam wino?] [?] rozbijam po chodnikach Z Szymonem słuchamy na monitorach [?] chcą dogonić, lecz nas ne dogonyat Ale to chyba raczej dobrze słychać Zbyt często nie rozumiem ludzi jak Borat Znowu w środku nocy nie mogę oddychać Yo, dalej mi ciężko się pozbierać Ale nie mogę zmarnować życia Slwz, prosto z WWK, będę wielki, bo wychowany na Kazika [Refren] Chcieli wysłać mnie do piekła Za drogi chain - więcej grzechów nie pamiętam Wziąłem dwie - więcej grzechów nie pamiętam Money bag, węży nie wpuszczam do serca Chcieli wysłać mnie do piekła Za drogi chain - więcej grzechów nie pamiętam Wziąłem dwie - więcej grzechów nie pamiętam Z aniołem stróżem piję wódę z gwinta na raz
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- slowez