Krach

Album cover art for "Krach" by Roszja

Roszja - Rap, Polski Rap

Krach

0 Plays

Duration: 2:48

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka 1] Dzisiejsza prasa podała że zbliża się wielki krach Na pierwszej stronie zdjęcia miejsca gdzie skończy się świat Poranna kawa przestała smakować mi tak jak dawniej I wszędzie gdzie nie spojrzę kryzys (Kryzys?) Mnie dopadnie (a niech to...) Mijają dni a mój dług u państwa wcale nie maleje Na progu znowu reklamy, świat się śmieje (Śmieje, śmieje) Uśmiecham się i dopijam resztę, czas się zebrać wreszcie Mam w kieszeniach zero, a więc jest jeszcze jakieś wolne miejsce (Jest jakieś wolne miejsce?) (Znajdzie się jakieś wolne miejsce?) [Refren] Powtarzasz to kolejny raz Moje życie to bieg na czas W maratonie, na którym Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach jest wliczony w koszta [Zwrotka 2] Interes leży, nie ma co, wystarczy schylić się i podnieść Albo, wyciągnąć do góry dłoń, tak rozpocząłem opowieść Rok: dwa-zero-siedem-jeden, światem rządzą korporacje Wojna o wpływy na każdym szczeblu, batalia o dominację Od czasu wielkiego incydentu wszystko się pozmieniało Pożyczyłem trochę sprzętu żeby postawić własny portal Sam wiesz jak jest, nie ma wzlotów bez upadków Przewidywane zyski spadły z deszczem wydatków [Refren] Powtarzasz to kolejny raz Moje życie to bieg na czas W maratonie, na którym Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach... [Zwrotka 3] Interes to interes, w sumie taki jakich jest wiele Ściągamy, ikony, z powrotem na tą planetę Czas płynie wbrew wskazówkom zegara mniej więcej jak u Dick'a Zjawisko niewytłumaczalne, gwiazdy wracają do życia Kiedyś to było tylko fantazją, dzisiaj to ciężki orzech Zgłoszeń napływa paradoksalnie, już lepiej być nie może A kredyty ciągną się w nieskończenie długie jak CV Cztery miliony długu na koncie, rośnie wokół szał [Refren] Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach jest wliczony w koszta (tutaj) Krach, mała, krach... Krach, mała, krach... [Przerywnik: Tomasz Andersen & Doktor] Kop ziom. Kop, proszę cię Nie taka była umowa. Nie taka była umowa Jasne, jasne, kop Dlaczego ja mam kopać? Dlatego, że ja przed chwilą kopałem i zaraz będę kopał Jestem lekarzem z nazwiskiem, z klasą. Jestem lekarzem, któremu się dużo płaci, żeby się dostać do mnie... Jesteśmy spłukani ...a co dopiero później, ile się płaci Jeszcze pożałuję, że w ogóle po ciebie dzwoniłem Czy ty nie potrafisz sobie tego wyimaginować?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Roszja