Gen

Lyrics
[Verse 1] Raz dla progresu, dwa dla bansu Słowo na bicie podróżuje jak w tańcu Krążę po orbicie, rondo powstańców Tu każdy krok układa się w dźwiękowy łańcuch Muzycznego DNA organizmu Nowego biomechanizmu Laboratorium w piwnicy miasta Z góry słyszymy że ciągle nie czas na Przyszłość. No więc na nikogo nie czekamy Udoskonalamy model owe zmiany Osiem, zero osiem kity mnie nie kręcą Po prostu dla mnie to daleka przeszłość Robiliśmy to zanim powstał świat Potem kiedy wysypał się stary skład Za dużo było strat. Dzisiaj cztery na cztery Na stalowych kołach, podłącz adaptery Od "R" do "a" na rysunkach Magiery [Chorus] Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury [Verse 2] Pionierzy z natury - odkrywcze, sprawdź tu Uformował funk nas hip-hop przez punk rock Graffiti, WRO w języku polskim. NIe wiesz o co cho? Nigdy nie opuściłeś wioski. Zaorało cię PO i PiS i LSD I co? I śpisz z tym dopalaczem. Poszukujemy znaczeń Kiedy medialny przekaz zrównał się ze sraczem Nowa sytuacja, model jest dynamiczny Ewolucyjny, mocna polaryzacja Staram się trzymać względną równowagę Staram się utrzymać względną powagę Poukładany świat to byłby ideał Do tego trzeba pokonać błędów arsenał Niestety, to prawda, nie ma skróconych dróg Możesz czytać Kapitol albo Mein Kampf i chuj [Chorus] Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury Dołączamy nowy gen do kultury
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Roszja