ROCKEFELLER

Lyrics
[Zwrotka 1] Jak by to było, gdyby hajsy spadały z nieba Krzyczałbym wtedy "money", bo mi manny nie potrzeba Wskoczyłbym do wanny wypełnionej dwusetkami Z Murzynkami, Mulatkami lub białymi; Musenabi Niektórzy mówią mi "masz nierówno pod sufitem" I chuj z tym, mówią na mnie "kutas", szykuj cipę Głośny jak Lil John Moje CD skilli parę ton, ziom Bo jestem jak Windows, mam na dysku PowerPoint Czego nie dotknę, zmieniam w złoto, mów mi Midas Nie łudź się idioto, twoja panna nie kupiła grilla Jako narzędzie dzierżę pałkę w ręku, wkładam do gęby I dlatego dzięki, dzięki, niemal złote zęby Jestem skurwysynem z krwi i kości, rap gram I kiedy wbijam, stawiam was do pionu; viagra Ten track to bomba Jak od Tomba Twój baniak to Bagdad Nie stój po kątach Płynie gouda I kolejna flaszka Na trackach wbijam, racja Mój styl bardziej dla Marsjan Jak masz go na słuchawkach Nie leży ci to; pałka Twoje rapy - dziura ozonowa, pomogę w potrzebie Chcą mojej pomocy, zobacz, buduję atmosferę Kiedy mówię "ReTo in the building" Czytaj w twojej głowie "World Trade Center" Bum, i wtedy już po tobie, ziomek Załatwię cię na amen, omamię jak Ewę Wąż Mój kutas jak niemowlę dla panien; chcą go do rąk Twoich tracków nie chcę słyszeć, bo zrobiłeś nic z niczego Nazywają cię penisem, bo wszyscy z ciebie leją Wiesz, dlaczego rok w rok nie rozwijasz się, brak soku Grasz koncert; Harrison Ford Nawijasz z energią jak Focus, ćwoku
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- ReTo