HAŁAS

Album cover art for "HAŁAS" by ReTo

ReTo - Rap, Polski Rap

HAŁAS

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] Gdzie mój SWAG Mam go gdzieś, to nie pro-wo-ka-cja Gdzieś tam jest, może zapodział się w kartkach Laski mają mnie na oku (ha!) Na track w mig wpadnę Latam tak, jak ty możesz jedynie w snach [Zwrotka 1] Napadam na banki ze skillami Chowamy te klamki za majkami Mamy kominiarki, nie pomogą kartki A te wszystkie kalki wyrzucamy Zjadam te drewniaki, kornik Ty się z nimi nosisz, holender Ty tniesz jak maczeta, litości Ja tutaj namieszam jak blender Podajesz mi rękę To wiem, że niekoniecznie Nie gadasz potem, Reto to kutas Zapamiętaj kurwo (ho!) Ręką chuja nie oszukasz (bitch!) Bo ja tak w to gram Pieprzę tych co za chujnie się biorą I zajarasz się tym, jakbyś to ćpał (ho!) Ogólnie rzecz biorąc Jak inni piorą ci mózgi To ja wypiorę go kurwa ci jeszcze bardziej, Hajzer Bo mam tą pasję A ty tą pasję jak Gipson masz tylko na taśmie Łapiesz czy nie słowo czynem (o!) Bo zamiast pierdolić to działam A reszta tu tyle pierdoli Że stado potomków po sceną Powinno robić hałas (o!) Powinno robić hałas [Pre-Refren] Hałas.... Gdy wbijamy tu Chcemy skurwysynu Jednego spalić tu I wystrzelić jeszcze wyżej niż niebo Nie licz na cud On jest tu, dla wielu to ambaras To żaden news skurwysynu [Refren] My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas [Zwrotka 2] Ciągnie cię do gówna, mucha Pokazujesz to na YouTube I przez to, że już mnie wkurwiasz To daje tą łapkę w górę Kiedy wpadam jestem najlepszy z najlepszych Masz to jak w banku Ziom Kevin spacey Grasz tu to weź idź Po co ci męki Każdy cię skreśli Co to za teksty Bo ja daje tusz na kartkę Żeby rozjebać nie musi się starać Będą mnie chcieli tu nosić na rękach Już zawsze, dziwko (o!) dziara Zobacz ziom na siebie Goddamnn Nawijać ci nie wypada Nie wymiatasz na scenie Lapsie ty z niej wymiatasz Nie nazywaj moich rapsów polskim rapem bo to nie tak Tworze nowy typ gagatku, nazywaj to rapem Reta Kiedy pędzę na trackach To to wali jak bimber Będą za łeb się łapać To nie będzie dziwne Kiedy wpadam napierdalam jak karabin I uszami wypadają ci te łuski, mogę zrobić ci krzywdę Wiem bo to wali jak moc po bache To moc na track Znów daje To ten kot gra rap Filemon to łak Bo ja jestem real, a nie kotem z bajek Pytasz się jak młode koty zjadają scenę Tak, młode koty zjadają scenę ER do E do Te do O tu wpada, to jest napad i uwaga Bo po łakach nie zostanie za wiele [Pre-Refren] Hałas.... Gdy wbijamy tu Chcemy skurwysynu Jednego spalić tu I wystrzelić jeszcze wyżej niż niebo Nie licz na cud On jest tu, dla wielu to ambaras To żaden news skurwysynu [Refren] My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas My robimy hałas, hałas, hałas

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • ReTo