Fejm

Album cover art for "Fejm" by Rahim & Grubson & Abradab

Rahim & Grubson & Abradab - Rap, Polska

Fejm

0 Plays

Duration: 4:09

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Rahim, Grubson, Abradab] Yo, yo, yo, yo Sprawdź to, Abradab Do-do-do-dobry wieczór, siemanko Grubson, Rahu, Abradab Nie mam czasu, stary Ta, dokładnie tak, jedziesz! [Zwrotka 1: Grubson] Nie mam czasu na garnitur, kanty, fanty na szyję Odbijam od słabych bitów, mam w tym doświadczenie Nie mam czasu na hipokryzję, usta słowem zaszyję Wolę hip-hop wizję niż telewizję, żyję, bo raz się żyje [Zwrotka 2: Abradab] Nie mam czasu na dzień, gdy mam chęci na noc Nie mam czasu na sen, gdy mam siłę i moc Nie mam czasu być ładnym, ni czyimś podwładnym Czy sławnym, ja muszę być ponad tym [Zwrotka 3: Rahim] Nie mam czasu jechać, klepać się po plecach Na spędach, fetach i bankietach Pasuję tam niczym pop i metal Mogę ich zbluzgać, a zwalić na Tourette'a [Zwrotka 4: Grubson] Wolę inspiracje z lasu niż z rynku Nie mam czasu dla bandytów marketingu Sławnych dam liftingu, to nie nasza praca Choć żyjemy wciąż na ringu, i tak się opłaca [Refren: Grubson] Mówią na mnie niepoprawny, za arcyzabawny Stosunek do spraw ważnych, dziś fejm zostawmy W kotka i myszkę się nie bawmy Nie mam czasu na bycie sławnym Mówią na mnie niepoprawny, za arcyzabawny Stosunek do spraw ważnych, dziś fejm zostawmy W kotka i myszkę się nie bawmy Nie mam czasu na bycie sławnym [Zwrotka 5: Rahim] Nie mam czasu się z kimś zadawać I udawać, że mi nastrój poprawia Niczym nie napawając, uzmysławia Za wąski gzyms, by nogi stawiać [Zwrotka 6: Grubson] Nie potrzebuję do życia kompasu, ma wyobraźnia Mona Lizą Korzystam bez ambarasu, kwasu i poza schizmą Pomysłów zasób, nie warują mi dyktunków, mówię Ci, ziom Nie mam czasu na bycie pizdą [Zwrotka 7: Abradab] Nie mam czasu na zastój, nie mam czasu na jedzenie Ale mam w chuj czasu na siedzenie i palenie I mam słów zasób, z niego korzystam w dwójnasób Raz klnę jak szewc, raz nie i spasuj [Zwrotka 8: Rahim] Nie mam czasu na czesanie się na bok A zamiast grassu, jarania Lady Gagą Może kiedyś zaszczycą mnie uwagą I wyjdą na zewnątrz swych synagog [Refren: Grubson] Mówią na mnie niepoprawny, za arcyzabawny Stosunek do spraw ważnych, dziś fejm zostawmy W kotka i myszkę się nie bawmy Nie mam czasu na bycie sławnym Mówią na mnie niepoprawny, za arcyzabawny Stosunek do spraw ważnych, dziś fejm zostawmy W kotka i myszkę się nie bawmy Nie mam czasu na bycie sławnym [Zwrotka 9: Grubson] Nie wszystko złoto, co się świeci, doceń dziś ten dzień i Ucz się od swych dzieci, mówię Ci, wiele się zmieni Powrót do korzeni, nie dane mi gonić za modą Choć często pod prąd, to z podniesioną głową [Zwrotka 10: Rahim] Nie mam czasu na siedzenie przy kokpicie Ów machiny lądującej w niebycie To czyny mówią ile stanowicie Czy się znie-, czy się wyz-wolicie [Zwrotka 11: Abradab] Nie mam czasu na lakierki zamiast Adidasów Ja bassów potrzebuję tak jak zebra pasów Nie kasuj, nim nie usłyszysz mego hałasu Dla asów nie było lepszych czasów [Refren: Grubson] Mówią na mnie niepoprawny, za arcyzabawny Stosunek do spraw ważnych, dziś fejm zostawmy W kotka i myszkę się nie bawmy Nie mam czasu na bycie sławnym Mówią na mnie niepoprawny, za arcyzabawny Stosunek do spraw ważnych, dziś fejm zostawmy W kotka i myszkę się nie bawmy Nie mam czasu na bycie sławnym

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Abradab
  • Grubson
  • Rahim