Jeden liść [JĘDRZEJ DISS]
![Album cover art for "Jeden liść [JĘDRZEJ DISS]" by Przemek](https://cdn.lyricsweb.com/cached-images/ee9b3323207f256aea7969b4babbc591.jpg)
Lyrics
[Zwrotka 1] Ty byłeś raperem na jeden sezon Wyliż dupę Filipowi, po co Ci ReTo? Ty patrz typie kurwa, to punch jest roku W nosie prochy Biggiego #krematorium Pali wioskę, Sam jak strażak A z butów wystaje mu stajnia Augiasza Ja nie palę wiosek, ale brauna dobrego A mój skill będzie palił imperia jak Neron Selekcjoner bramek, poznajcie Jędrzejka Trenuje mocno ręką #Bogdan_Wenta Tak w ogóle, to po co Ci ten refren cioto? Jak go kochasz, na gwiazdkę mu oddaj oko Mam błysk w oku, walę ścierwo z cipki Zagumny w mej siatkówce, dogrywa piłki Leję na Ciebie, bo lecę na mainstream Oczka nie puści Ci nawet Kenshi I leję na Ciebie, mam skille tak wielkie Jak leję po setce to robię tęczę Te, Jędrzej, jesteś gwiazdą przecież A Twojego flow nie widzę przez lunetę A talent mi, kurwa, nie leciał z nieba Takie coś spada rzadziej niz kometa Halley'a Lubię ćpać i chuj Ci do mojej jazdy Chcesz naprawiać świat? #młody_Marek_Kotański Wracaj na bramki lub Facebook podbijać Mnie kocha real #Iker_Casillas Podbiję rap grę i zjadam łajzę To brudna robota #Peter_Schmeichel Rozgrzewka, ale się szykuj playboy'ku Przemek jak Solskjaer, najgorsze na końcu Ja pierdolę, co za tępa pizda W moje ćpanie wjebał nawet Ryśka Riedla Halo Alex, dobić leszcza Flow rozgrzane jak piec, koszulki czerwone jak cegła [Refren] Siedzę na melinie i piszę w zeszycie Obok białe linie #boczny_arbiter Gdzie mój Bentley, powiedz Eripe I jeden liść, pluć na cipę Siedzę na melinie i piszę w zeszycie Obok białe linie #boczny_arbiter Gdzie mój Bentley, zadzwoń Eripe I jeden liść, pluć na cipę [Zwrotka 2] Nie wiem po co druga zwrotka, bo jesteś na liścia Ale nie ubrudzę rąk, wytrzyj gówno z policzka Jędrzej, dziwko, po co ten wyskok? Napierdolę Ci za dwóch #bracia_Kliczko A na bicie leciałeś, cipeczko, tak grubo Błagałem Tysona, by mi odgryzł ucho Dla mnie rap to chińczyk, gnoju Słabe ksywki to pionki, je wysyłam do domku Jaki Masa? Przemo prawo studiował Mój papuga to Słowik z Pruszkowa Kot jak Tom, znamy już werdykt Moje flow, od zawsze wkurwione jak Pershing Mózg na majku jak papierniczy Halo Jędrzej, chcesz kupić linijki? Jędrzej chce 300 lajków dziennie Jak ich nie dostanie, działa stresogennie Finał z Edziem żałosny ostro Moja Stocznia, Ty zazdrosny o rozgłos Zaczepił pierwszy, a Jana pali Na Twoich plecach nie wybiłby się Noriaki Kasai Sandały na nogach, Manchester na garbie Jędrzej mówi, że to w kurwę cwaniackie Co do prawa, mam skille na bitach A na wadze nie zważy ich nawet Temida Na majku od dawna, chcą zabić mnie knury Ale taki z nich Killer jak z Czarka Pazury Ćpam na okrągło, skill mocny Krokodyla, z logo Lacosty As w rękawie, nie bądź śmieszny Mam domek z kart #Kevin_Spacey Pamiętaj, nawijał to podziemny król Pierdolę Dioxa, ale Hades jest mój [Refren] Siedzę na melinie i piszę w zeszycie Obok białe linie #boczny_arbiter Gdzie mój Bentley, powiedz Eripe I jeden liść, pluć na cipę Siedzę na melinie i piszę w zeszycie Obok białe linie #boczny_arbiter Gdzie mój Bentley, zadzwoń Eripe I jeden mistrz, pluć na cipę [Outro - Skit: Przemek Ferguson] Posłuchaj, kurwa. Z tej strony Przemek Ferguson, miałem poczekać do jutra na porządny master, ale i tak sądziliście, że odpowiem na telefonie, więc skumaj to. Wspinam się cipeczko na Twoich plecach, a to Ty podpierdalasz stylówę dla Reta i liżesz tak mu dupę na kawałku, że aż pewnie teraz cieknie mu z majtek. Posłuchaj. Miałem nagrać to na Mac Millerze, ale stwierdziłem, że pierdolnę swoją koncepcję. Czekam na falę dislike'ów Twojego szalonego fanbase'u, ale teraz nie trafiliśmy kurwa w czas, ponieważ jest pierwszy wrzesień, nie? Miało mnie nie być, ale na pierwszych elimkach WBW: na jeden liść! [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Przemek