Lepiej Grać Kogoś, Niż Być Samym Sobą ?!

Album cover art for "Lepiej Grać Kogoś, Niż Być Samym Sobą ?!" by Projekt Hamas

Projekt Hamas - Rap

Lepiej Grać Kogoś, Niż Być Samym Sobą ?!

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Refren] Sobą bądź, nie graj nikogo, bądź Bo może myślisz choć to jesteś nikim, bo nie Sobą bądź, nie graj nikogo, bądź Bo może myślisz choć to jesteś nikim, bo nie [Zwrotka 1] Całe życie hajsy ruchy na herezje w uszy głuchy Nie czuję skruchy szkło, szkło Duchy razem z Norkiem, Gracjanem Sieje baranom w głowę zamęt Ku pamięci prawdy, ale zmień twarz, zmień chamie Lepiej grać kogoś niż być samym sobą Niż być tą zwykłą niepopularną osobą Ponoć lubisz więcej żelu, perfumy styl Channel'u Oszukujesz wielu, diler kokainy z Peru, hehe No co ty ten kto chłopak o co pytasz Kiedy łeb wtykasz po co co się pytasz Czy raperzy gangsterzy, odwet będzie chyba w ferie Historie, fanaberie, prostujcie się wszędzie Prawda kole, lok wolej, mocna prawda - mocniej dolej CD moje, to jest projekt i prawda to jest A ty siebie widzisz i się kurwa nie wstydzisz Odbicia swego w lustrze nienawidzisz I kto ty kurwa jesteś ksero epopejo Następnie zrobię terror z Vendettą tu pod ziemią A ty pamiętaj, że to jeszcze Rada z Blemią I tak ma być, i tak kurwa będzie serio [Zwrotka 2] Siemasz, ty ostry osiedlowy bandziorze Taki typ jak ty przecież dużo może Ciąłeś nożem i wyciąłeś dzidę z miasta Młodzież dorasta, młodzież nie zapomina Nie to żebym ja się tutaj jakoś przed tobą spinał Czyja wina, twoja wina, przecież ty grasz manekina Twoja droga cienka lina kiedyś pęknie Będzie pięknie, LWWL nie wymięknie Nowy Projekt Hamas no bo my tu gramy swoje Nie gramy nikogo, chłopaki cię mogą wyprostować Szybko, zachowujesz się bynajmniej brzydko Myślisz płytko i na krótką metę Bierzesz fetę, nie wiesz nawet czym to grozi Mówię ci pajacu przestaniesz się wozić [Zwrotka 3] Przywożeni pajace tak kreacje tworzą Wizerunki z wyższej półki gatunki Piękne kukuły, dżentelmeni w każdym calu Fryzury na głowie przed lustrem miny ćwiczą sobie Wciąż otoczeni pięknymi paniami Latem na mieście znają się z bandytami Są najgorsi, skład co najmocniej kosi Najlepsze narkotyki, wciąż nawaleni koksem Historie typu grożą mu detox'em Prze-pajac pięć lat temu już nie był chłopcem Co najwyżej miał fetę wciąż przewalone towce Pajace, osiedlowi bajko-pisarze Z kamienia na kamień, z fantazją przypał idzie w parze Towary najlepsze w gazecie gwałcąc rękę Widział twarde ekipy, kolejne bzdury, mity Najgłośniej krzyczący, w finale milczący Zawodnicy niepisanego prawa z ulicy Pomyśl, lepiej grać kogoś niż być samym sobą? Popatrz w lustro, zobacz osobę przed tobą Pomyśl co ci się opłaca, grać mogą tylko gracze Nie warto nie być sobą, chłopak gadać z tobą [Refren] Sobą bądź, nie graj nikogo, bądź Bo może myślisz choć to jesteś nikim, bo nie Sobą bądź, nie graj nikogo, bądź Bo może myślisz choć to jesteś nikim, bo nie Sobą bądź, nie graj nikogo, bądź Bo może myślisz choć to jesteś nikim, bo nie Sobą bądź, nie graj nikogo, bądź Bo może myślisz choć to jesteś nikim, bo nie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Producers
  • Tasior Wkit