Trójca Nienajświętsza

Album cover art for "Trójca Nienajświętsza" by Piekielny

Piekielny - Rap, Polska

Trójca Nienajświętsza

0 Plays

Duration: 4:43

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Wiesz, poznałem typa Miał kochać swoją i jebać inne, ale Choć mimo że, kochał swoją to jebał inne Dzwonił i pytał: "Mała, co tam? Siema! Przyjdziesz?" I tłumaczył się: "Mojej ciągle nie ma przy mnie" Ja znałem go dobrze, widywałem codziennie w sumie Miał pieprzony problem, po alkoholu był durniem I nie wiedzieć czemu myślał, że ktoś to zrozumie Raz nawet chciał robić jedną pannę u mnie, skurwiel Mówiłem mu na drugi dzień, że to krzywa jazda Kupiłem po pół litra na łeb, problem narastał Nie jestem dobrym psychologiem, czemu mam być winny? Ciągle mówili, że znam go jak nikt inny Po alko mówił, że rozumie, że to nie jest okej Ale myśli chujem i w ogóle go jebie co potem Chwalił się ziomom: "Ta panna miała skillsy dycha" Potem dzwonił do swojej: "Siema, co słychać?" [Refren] A jeśli chciałbyś jednym z nich być (jednym z nich) To chyba musiałbyś się wyzbyć emocji Zimnym skurwysynem łatwo być (łatwo być) Stąd tak wielu, którzy tak chcą żyć (tak chcą żyć) A jeśli chciałbyś jednym z nich być (jednym z nich) To chyba musiałbyś się wyzbyć emocji Zimnym skurwysynem łatwo być (łatwo być) Stąd tak wielu, którzy tak chcą żyć (tak chcą żyć) [Zwrotka 2] Miał być dobrym ojcem i dobrym mężem A do kilku mówił: "Słońce", chuj wie co jeszcze "Chuj wie" to z resztą dobre określenie chyba Skoro miał kilka panien u których co chwilę bywał One mijały się na mieście, były różne, dziwny gust miał Nie miały pojęcia, że to samo miały w ustach Ustały na warunki podane przez typa "O tym nikt ma nie usłyszeć od was nigdy" i nikt nie słyszał Tłumaczył pracą to, że myśli nie tą głową Mówił, że: "Jak ludzie zobaczą, że nie daję rady sam ze sobą Dojadą całą firmę i z nimi przegramy" A żony nie chciał obarczać swoimi problemami Żona naiwna, choć nie ze swojej winy Jak to żona wierzyła w te nadgodziny Raz gdy musiał zostać w pracy na noc wiozła mu kolację Usłyszała tylko, że wyszedł jak zawsze, o szesnastej [Refren] A jeśli chciałbyś jednym z nich być (jednym z nich) To chyba musiałbyś się wyzbyć emocji Zimnym skurwysynem łatwo być (łatwo być) Stąd tak wielu, którzy tak chcą żyć (tak chcą żyć) A jeśli chciałbyś jednym z nich być (jednym z nich) To chyba musiałbyś się wyzbyć emocji Zimnym skurwysynem łatwo być (łatwo być) Stąd tak wielu, którzy tak chcą żyć (tak chcą żyć) [Zwrotka 3] Poznałem się w barze z trzecim bohaterem, typem Który podbił od tak i powiedział, że chce kupić płytę Był z kobietą, było na czym zawiesić oko Pili chyba trzeci browar, wyglądali spoko Kiedy wyszła na taksówkę obserwował ją bez przerwy Potem zrozumiałem, że się kurwa chciał tylko upewnić Że już może podbijać do szmuli co siedzi przy barze "Siema, nie zamulaj sama. Zamulimy razem" Gdy spytała go o pannę, która była z nim Mówił: "Stare dzieje, nie umie zapomnieć, wybacz mi" Dzisiaj poznałem kobietę, dla której chcę długo żyć I nie wiem czy kumasz mała, ale to właśnie ty Dostałem, kurwa, jakiegoś napadu nagle Słuchając tego wszystkiego, wiedziałem, już czego pragnę Wstałem na chwilę, zapłaciłem i dostałem szału Przez trzeciego typa to mnie wtedy wyjebali z baru [Refren] A jeśli chciałbyś jednym z nich być (jednym z nich) To chyba musiałbyś się wyzbyć emocji Zimnym skurwysynem łatwo być (łatwo być) Stąd tak wielu, którzy tak chcą żyć (tak chcą żyć) A jeśli chciałbyś jednym z nich być (jednym z nich) To chyba musiałbyś się wyzbyć emocji Zimnym skurwysynem łatwo być (łatwo być) Stąd tak wielu, którzy tak chcą żyć (tak chcą żyć)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Piekielny