Szanuj

Album cover art for "Szanuj" by Piekielny

Piekielny - Rap, Polska

Szanuj

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Ja, jestem jak ty, okaż trochę szacunku Co zrobią plamy na tym moim wizerunku? Co sprawia, że nie chcesz patrzeć mi w oczy? I co z tym pierdoleniem, że ból nas jednoczy? Nikogo nie zabiłem, nie zrobiłem nic wrogom Prędzej dostawałem w mordę niż lałem w nią kogoś Ten sam deszcz spada na mnie z nieba Ten sam zbiór cech decyduje o potrzebach Nie raz się spieprzył plan lepszego jutra Nie raz położone farby spierdalały mi z płótna Rzeczywistość okrutna dawała w kość Tak jak każdy człowiek chciałem krzyknąć 'już dość!' Tworzymy szereg, jeśli ktoś wystąpi Pociągnie na to wszystkich, przestałem w to wątpić Jeśli próbujesz odbić, sumienie cię zniszczy Bo albo nie padnie nikt, albo padniemy wszyscy [Refren] Szanuj mnie, bo jestem człowiekiem Szanuj mnie, jestem taki jak ty przecież I choć nie jestem twoim przyjacielem To szanuj mnie, tworzymy zwarty szereg Szanuj mnie, bo jestem człowiekiem Szanuj mnie, jestem taki jak ty przecież I choć nie jestem twoim przyjacielem To szanuj mnie, tworzymy zwarty szereg [Zwrotka 2] Czy wierzę w przyjaźń, pytają bo nie wiedzą A swoim zachowaniem sprawiam, że już mi nie wierzą I patrzą mi prosto w twarz przez kilka minut Gdy mówię, że żaden z przyjaciół nie zdał egzaminu Polej mi znowu, pogadamy o bzdetach Zamienimy to w bełkot, jak zawsze na baletach Znowu ci powiem, że szacunek nie istnieje Znowu odpowiesz mi, że jeszcze tak źle nie jest A jak to nazwać? Nienawiść nas niszczy I pierdolony syf, w który wpadamy wszyscy Zanika instynkt, zanikamy ty i ja Słyszysz gwizdy, kogoś zjadła ta gra Wiedziałem czego chcę, dziś boję się pragnień Boję się marzyć, bo marzenia ktoś ukradnie Spotkasz mnie na dnie za parę lat człowieku Więc korzystaj z tego dnia i z naszych sekund [Refren] Szanuj mnie, bo jestem człowiekiem Szanuj mnie, jestem taki jak ty przecież I choć nie jestem twoim przyjacielem To szanuj mnie, tworzymy zwarty szereg Szanuj mnie, bo jestem człowiekiem Szanuj mnie, jestem taki jak ty przecież I choć nie jestem twoim przyjacielem To szanuj mnie, tworzymy zwarty szereg

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Piekielny