Cześć

Lyrics
[Zwrotka 1] Cześć, cześć pytałaś o to Czy dalej wierzę, w to że milczenie to złoto I czy wiem, że ciszy masz potąd Czy pamiętam jak mówiłem, żeby nie dać się idiotom, ta! To wszystko kładzie na łopatki Znasz krzyk dziecka, płacz zrozpaczonej matki Nie jeden martwił Nas dzień, pamiętam Więc tylko tyle, że świat mamy w rękach Od Nas zależy to jak przeżyjemy jutro Świat w Nas nie wierzy, zęby szczerzy ale chuj w to Podaj mi rękę, kiedy będzie Ci za trudno i choć ze mną tam zanim będzie już za późno A potem wróć do kłopotliwej codzienności Silniejsza niż wczoraj z zapasem cierpliwości Gotowa od nowa na pościg ze świadomością, że nikt nam go nie uprości, trzymaj się! [Zwrotka 2] Cześć, cześć pamiętam brachu o tym Jak przed chorobą telepałeś się ze strachu Siedziałem wtedy z Tobą mówiąc "na chuj się łamiesz, wszytko będzie git chłopaku!" Dziś chciałbym chyba mieć Cię obok, chociaż wiem - nie da się pogadać z Tobą.. Bylibyśmy znów całkiem sami, lecz musielibyśmy pozamieniać się rolami Sorry, zwątpiłem.. kilka rzeczy odebrało mi siłę Nie jestem tym kim byłem, czujesz I nawet nie wiesz jak bardzo tego żałuje, ta! Mówiłem Magdzie, że pokona wszystko a dziś nawet mnie ma gdzieś.. I tak gdy mówię o prawdzie, zrzucam to gówno z siebie - łapcie! [Zwrotka 3] Tak, tak wiem o tym morda Życie to pieprzona sinusoida Dawałem ludziom wsparcie po nocy Dzisiaj gdzie indziej już szukajcie pomocy Bo ja sam jej potrzebuje Dalej gram rap tak jak czuje Gdy nie ma już przy nas rodziców Miłość i pasja Nas trzyma przy życiu Jesteś sam, trzymaj się, trzymaj się..
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Piekielny