Policyjne cz. 2

Lyrics
[Zwrotka 1: Ron] Sami tego chcecie, policyjne śmiecie Wkurwiliście mnie, to wam jadę To było na nocną hardkorówkę iście Freestyle'owego charaktera miało to być przyjście Po chwili nie wiem, skąd się śmiecie wzięliście Do ucieczki mnie zmusiliście Kurwy, bez ostrzeżenia do mnie strzelaliście W międzyczasie oparami się nakiraliście Jednej piątce z dwójki dupę lizać mogliście Central division razem się wspieraliście Wszyscy ulicznego honoru dotrzymaliście Więc to wszystko dla was, dzięki, dzięki Jebana policja jest u mnie na czarnej liście Ile razy ping-ponga mi podbiliście Z kieszeni słonika zrobiliście W 100% wiem, czego chcieliście Pytońską trąbę moja possać chcieliście Dwie dziewiątki, od nich siedem strzałów w klatę Ja teraz też przykładam do tego łapę Albo girę, która kroczy Z podziemnej ścieżki ona nigdy nie zboczy Bo to jest hardocre kłujący cię w uszy i oczy Wkręca tobie ci-ci bateryjkę GP wkręca tobie ci [Refren: Hans] Półmetrowy chuj wchodzi w dupę policjantom Półmetrowy chuj wchodzi w dupę policjantom Półmetrowy chuj wchodzi w dupę policjantom Półmetrowy chuj wchodzi w dupę policjantom Półmetrowy chuj wchodzi w dupę policjantom Półmetrowy chuj wchodzi w dupę policjantom Półmetrowy chuj wchodzi w dupę policjantom [Outro: Hans] I tak dalej aż zabraknie amunicji W imieniu swoim i wszystkich – Ch.W.D. policji
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Hans (POL)
- Ron (POL)