Hokejowy zamek

Lyrics
Tuż nad mą głową - hokejowy zamek Nasze kłopoty - znowu nas znajdują same Chora pamięć - na pamięć się choruje Wgryzam się w brzydotę - molestuję molekułę Daliśmy się zagarnąć żulom i hołocie Tłum tumanieje - chrust na stosy już się zbiera Nie kończyłem medycyny ale to schizofrenia Wasza nienawiść okrada mnie z człowieczeństwa Dlatego ja dlatego ja Dlatego ja Dlatego ja każdego dnia wyjeżdżam z Polski Z Polski do Polski Tłum ma napięte mięśnie, twarze ma kaprawe Na swoich stopach noszą tylko oba buty prawe Maszerują chuje w swej obłędnej defiladzie Tak maszeruje hańba tak maszeruje badziew Dlatego ja dlatego ja Dlatego ja Dlatego ja każdego dnia wyjeżdżam z Polski Z Polski do Polski Zawalił mi się świat na drzazgi, na kawałki Wolniej się leje wino szybciej palą się zapałki Wklejam się w skorupę kiedy się drze łachudra Pozmieniajcie zamki w drzwiach nie wrócę tu po resztę ubrań Dlatego ja dlatego ja Dlatego ja Dlatego ja każdego dnia wyjeżdżam z Polski Z Polski do Polski
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Krzysztof “Grabaż” Grabowski