Czy to ja

Lyrics
Rośnie we mnie dzika chęć, rośnie dzień po dniu, czasem ostro nosi mnie zły duch Przegiął bym na maksa coś, skopał komuś zad, i ze smyczy spuścił złość jak psa Kiedy z ust wylewa się do kamer, potok pustych słów ja sztachetę wziąłbym w dłoń i w łeb... Czy to ja... czy ktoś inny? Czy to ja... czy mych myśli szpieg? Gdy grzeszyłem to on w ciało moje wszedł Czy to ja... czy ktoś inny? Czy to ja...czy totalny śmieć? W głowie mieszka mej jak nielegalna wesz Człowiek szpetnie popsuł świat, skundlił boski plan, w górę się po trupach piął i spadł Na oberka według mnie co widać, jest za późno już, trzeba gnidy w dyby brać pod klucz Czy to ja... czy ktoś inny? Czy to ja... czy mych myśli szpieg? Gdy grzeszyłem to on w ciało moje wszedł Czy to ja... czy ktoś inny? Czy to ja... czy totalny śmieć? W głowie mieszka mej jak nielegalna wesz Czy to ja?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Bogdan Olewicz