Całkiem inny kraj

Lyrics
Language:
[Zwrotka 1] W biały dzień, podszedł do mnie gość Szara twarz, pospolita dość W oczy zajrzał mi, beznamiętnie rzekł Dałbyś coś, strasznie chce się jeść Może toczy mnie HIV, ale jeść się chce [Refren] Nie mogę się jeszcze przyzwyczaić Do obrazków które z kina znam W głowie gdzieś nie mogę się przestawić Że to jest już całkiem inny kraj [Zwrotka 2] W biały dzień, słyszę kuli gwizd Drugi strzał, w niebo leci krzyk Chodnik barwi krew, lecą tafle szkła Jak we śnie, z okna spada płaszcz Nie wiem czy mogła mieć siedemnaście lat [Refren] Nie mogę się jeszcze przyzwyczaić Do obrazków które z kina znam W głowie gdzieś nie mogę się przestawić Że to jest już całkiem inny kraj
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
Credits Not Found