D.I.E

Album cover art for "D.I.E" by Penx

Penx - Rap, Polska

D.I.E

0 Plays

Duration: 2:47

View ArtistView Album

Lyrics

Za póżno na konfrontacje, ty nie przejesz tego Jak chcesz przyznać moją rację Ja ci przyznam twoją zawsze, no a wiesz dlaczego? (typie?) Bo jest teraz pora na karmienie ego Ja się zaszczepiłem bo mi zaszczepili strach Taka prawda, was powinien już na zawsze przykryć piach Halo ziemia... Pa jak się pojebało Się mało zmienia, ale się pozmieniało Plus i minus to jedyne już co widzę co? Ich strasznie denerwuje ten neutral Przez nasze działanie odejmuje mowę Z tego powodu nie mogę się zatrzymać Powoduje ogień, i mam go w ogólе w sobie, w żyłach Tutaj jak ktoś chce ci dać, moment chwila Znaczy żе chce sobie wziąć, a to na plus Kiedy ktoś jest git i mówi ci "daj mi za frajer" Odpowiadasz "die motherfucker" i akcję kończysz strzałem Ja nie daje nic nikomu, kto nie daje nic nikomu Nie biorę nic nikomu, zrozum - że się nie należy nic nikomu Weź zanotuj, że chcę wszystko z siebie dać Gratis organy na przeszczep jak znienacka wessie piach Mi mówili "die" za to co robiłem sobie Niosłem krzyż nie robiąc nic, ale żyję, okej Kropka nad i to kamień, który jest blokadą skrzydeł Ściągam głaz, unoszę, wstawiam "i" przed "d' i idę Znowu tworzę i płodzę, bo rzeźbię piękno Płomień w sobie noszę, dlatego to bierzesz w ciemno Powiedz co jest proszę no bo przecież nieźle ze mną W dłoń oddam sercę bo w drodzę po nieśmiertelność Czasem ciężko dostrzec formę jak przejdziesz piekło Czasem tu za mocne światło to też jest ciemność Czasem czym cię ludzie karmią to niezłe ścierwo Czasem trzeba zwolnić trochę i przejdzie prędko W sumie rozkmiń sam czy chcesz brać czy mieć Mówię "die", nadal nie wiesz czy rozkaz czy śmierć Patrzę na was i niejeden czas tu trwoni w bólach Niekótrzy chyba powinni się rodzić w trumnach, nie? Poczekaj chwilę, proszę, daj moment Jak się kończyłem to się zacząłem Bo nie skończyłęm, ledwo zacząłęm Żeby znaleźć początek, wiedzieć trzeba z czym koniec, nie? Początku szukasz bez końca, choć koniec sam się zbliża Czasem po prostu już koniec końców, nastaje cisza Zastajesz zgliszcza, ale to nie koniec Bo jest jak granice Rzymu życie pokręcone

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Penx