Kod

Album cover art for "Kod" by Paweł Bokun

Paweł Bokun - Pop

Kod

3 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Życie z bólem bywa trudne I to nie takim po stracie, wypłacie, szmacie czy wódce A takim, że gryziesz się w język aż wreszcie spuchnie I gdy łykasz krew jak głupek się rozglądasz dumnie Gdyby ktoś ci dał instrukcji życia choć połowę To którą i czy ugryzłby się sam w długopis w porę Czy liczyłby na twój kręgosłup i na olej w głowie I dał do zrozumienia że to wszystko może jest... (Ref.) [x2] Kodem - kiedy buty idą same wprzód mi Kiedy prawie każdy uśmiech się wydaje sztuczny Kodem - kiedy boję się surowej pustki Kiedy strach o akceptację mnie wyklucza z kłótni Kodem - kiedy wiem gdzie wcisnąć żeby coś czuć Kiedy mogę wyjść po prostu by poszukać bodźców Kodеm - kiedy chcę stąd uciec ale w końcu I tak wrócę bo bеz kodu jestem tylko mięsem w słońcu Kiedy kocham tylko po to żeby nie być sam Gdy pomagam tylko by sumieniu zęby rwać Gdy pocieszam tylko żeby nie czuć się niezręcznie Gdy jestem mężczyzną to żeby nikt nie skumał że mięknę Gdy rozmawiam to potwierdzam tylko co mam w głowie Gdy coś robię zawsze po coś robię na złość sobie Gdy się cieszę to sam nie wiem czy do siebie czy do innych Solidarnie chowam problem, szukam winnych Kiedy jedno zwierze zjadam drugie głaskam Wtedy kod wariuje i skacze jak stara taśma Kiedy kocha mnie bezwarunkowo ojciec i matka A ja chcę rozmawiać o błędach... kod się babra I jeśli motyle w brzuchu są rzeczą To ten kod jest stadem orłów co dzisiaj pierwszy raz na oślep lecą Przymieranie ciekawością i duchowym głodem Jestem kodem... (Ref.) [x2]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Paweł Bokun