#R

Album cover art for "#R" by Patokalipsa

Patokalipsa - Rap, Polska

#R

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka] Prosta sprawa, sobie ot tak składać Ale to zabawa, tu rymy płoną ziom jak lawa Teraz ponoć trudno już się wybić typie bez fejmu Oto Kraków przejmuje scenę, ty się nie przejmuj Każdy wpada, rozpierdala i nie prosi o chwilę A to kurwa są skille, nie rap "Kto? Z kim? Po ile?" Lepiej nie pierdol głupot jeżeli masz zamiar I odwróć twarz zamiast pytać co ci mogę dać w zamian Punche lekką ręką lecą dopóki dożyjemy Serio piekło pękło gdyby nie to że wciąż żyjemy Ale, ale sekundę znów knuję do woli kpić Kumaj dalej tę rundę, punktuję jak Holyfield U nas taki klimat, nie ma co się spinać na głos Raczej nie nasza wina że jak stare wina rap sztos Więc jeśli dalej słuchasz lebiego łaków Odpal Projekt 5-6, sprawdź tytuł trzeciego tracku [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • EsZet