Puzzle

Album cover art for "Puzzle" by Oliver Olson & Gedz

Oliver Olson & Gedz - Rap, Polski Rap

Puzzle

0 Plays

Duration: 2:34

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Oliver Olson] Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę w snach, w labiryncie się gubię Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę i nie pytaj się co z jutrem [Zwrotka 1: Oliver Olson] Nie mam kontroli, w agonii goni mnie czas ten Co mi pozwoli wyzwolić się od tych ran, ej? Bo to zabija powoli Cię, zanim zacznę To było dla nas ważne, a wyszło jak zawsze (crash test!) Stoję w deszczu, by nie było widać łez Nie pytaj czemu po policzkach płynie krew Zaginione serum, jak mam załadować szósty bieg? To jak bieg do celu od nowa, bo drogę zabrał gniew Ledwo co już wierzę, nie biorą mnie na poważnie Się nie dziwię, skoro siódmy miesiąc się już błaźnię Truć się kłamstwem, jak kolejne bariery w głowie Koleiny poprzechodzę, zanim Ci odpowiem Powiedz coś o sobie, a nie jakim jeździsz wozem Wymownie to pierdolę, nie oceniam po wyglądzie Nie imponuję Tobie? To dobrze, bo trafia do mnie Że niosę to co czuję, a nie puste animozje [Refren: Oliver Olson] Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę w snach, w labiryncie się gubię Teraz to nie leży jej w ogóle Teraz to nie leży nam w ogóle Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę i nie pytaj się co z jutrem Mam już dosyć monotonii, nie chcę żeby ktoś tu dzwonił Najpierw poukładać muszę... [Zwrotka 2: Gedz] Puzzle, bo ostatnio tylko w chuj stres (stres) Ale przez to moje życie nie jest nudne Kłótnie? Już nie, robię wszystko żeby Uśmiech i luz mieć, robię ruchy, żeby sos mieć (sos mieć) Muzy tyle, że głośniki mają dość mnie Jak układam tu harmonię i melodię Inspiracje łapię od niej, bo ona kuma mój lot, ej Coraz rzadziej w rozsypce, ja robię rap Ona prowadzi firmę i kumamy się nawet jak Mówimy szyfrem, bo dopasowaliśmy do siebie życie i biznes To mój czekan w drodze na szczyt (w drodze na szczyt) I to największy zaszczyt (zaszczyt) Życia fragmenty jak jej kształty Mam wszystkie elementy układanki [Refren: Oliver Olson] Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę w snach, w labiryncie się gubię Teraz to nie leży jej w ogóle Teraz to nie leży nam w ogóle Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę i nie pytaj się co z jutrem Mam już dosyć monotonii, nie chcę żeby ktoś tu dzwonił Najpierw poukładać muszę... [Outro: Oliver Olson] Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę w snach, w labiryncie się gubię Puzzle, nie wiem kiedy je poskładam w sobie, może później Nocami mam dziurę i nie pytaj się co z jutrem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Gedz
  • Oliver Olson