Czwarty Raz

Lyrics
[Intro] Chciałem sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz Chciałem sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz [Zwrotka 1] Nie ma czasu na wahanie kiedy młodość krzyczy Wywiało piasek ze starej piaskownicy Honor i łzy, blizny, wyjdź z mielizny, ochotnicy W wojennym stanie rodzą się wojownicy Nie ma czasu na rutynę Po szachownicy rapu płynę z Queenem Lekko, jakbym prowadził Prima Balerinę Ładuję magazynek, całuję Balladynę Wychodzę, jeśli nie wrócę, nie wszystek zginę Poszukuję przygód, ty też masz wybór, szybuj Życiu nadaj tytuł, zaryzykuj, zdobywaj piętra szczytów Miłość noś na rękach, przytul, decydujesz ty tu Nie pisz mi tu mitów, nie ma tu limitów Człowiek to nie R2-D2, to duch walki Bahaitów Po co być tu dla niebytu, zacznij od nowego akapitu Omiń skałę Titanicu, rzemieślniku talent wykuj Póki nie znamy wyniku płonie przyszłość na świeczniku! [Refren] Chcesz mieć wszystko? Pnij się w górę jakbyś był alpinistą! (Chcę mieć wszystko!) Nie leć nisko, wzbij się w górę, patrz w przyszłość, z szеregu wystąp! Chcesz mieć wszystko? Pnij się w górę jakbyś był alpinistą! (Chcę miеć wszystko!) Nie leć nisko, wzbij się w górę, patrz w przyszłość, z szeregu wystąp! [Zwrotka 2] Tu dogania przeszłość myśli i serce milczy w nienawiści Sens cel znikł, prysł, era zgliszczy Jedyne co masz to masz romans z whiskey Zobacz niszczy, stoisz nad przepaścią obaw dziś ty Instynkt stawia opór, dokucza niepokój Tracisz ludzi wokół, spadasz w dół ze stoku znowu Pogubiłeś rozum dla chaosu, do nałogu od nałogu Nie kuś losu, jesteś na ziemi - podziękuj Bogu! Człowiek upada po to by wstać, by później tu tobie to dać brat Uważaj kolego pod nogi patrz, bo będą te kłody pod nogi kłaść Bądź gotowy do biegu, zbieraj z podłogi zwłoki, marsz Porywasz myśli do celu, szerokiej drogi z własnej woli - walcz, walcz, walcz Czeka Cię długi marsz, Merkury, Wenus, Ziemia, Mars Wyindywidualizuj świat, zmieniaj kadr, tu i teraz żyjesz raz Tu i teraz żyje w nas, tu i teraz sięgaj gwiazd Jest twój czas, walcz tu i teraz! [Bridge] Chciałeś sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz Chciałeś sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz [Refren] Chcesz mieć wszystko? Pnij się w górę jakbyś był alpinistą! (Chcę mieć wszystko!) Nie leć nisko, wzbij się w górę, patrz w przyszłość, z szeregu wystąp! Chcesz mieć wszystko? Pnij się w górę jakbyś był alpinistą! (Chcę mieć wszystko!) Nie leć nisko, wzbij się w górę, patrz w przyszłość, z szeregu wystąp! [Outro] Chciałem sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz Chciałem sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz Chciałem sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz Chciałem sięgnąć aż do gwiazd jak każdy z nas Znasz dystans i masz plik szans jak każdy z nas By ich jasny blask zakrył czarny płaszcz Nie wyszło ci trzy razy, spróbuj czwarty raz
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Nullizmatyk