Disco rap

Album cover art for "Disco rap" by Nullizmatyk

Nullizmatyk - Rap, Hip-Hop

Disco rap

2 Plays

Duration: 4:40

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro - Nullizmatyk] Disco rap Zawsze chciałem być raperem (x3) A zostałem biznesmenem! [Zwrotka 1 - Nullizmatyk] Płonasera, płonasera Z pół playbacku wchodzi flow, wchodzi Reja Pełen klub człowieku, dzieci kochają Disneya To ten jeden z piętnastu na beacie Cameya Wydziarałem gębę bo kolega się wydziarał Wydzierałem gębę bo kolega się wydzierał Gramy show z komputera, best beast jockeya Dziś tylko lamusy biorą na koncert DJa I choć nie chcę, niech to grają w Esce Niech te dupy znowu pchają się na backstage Nie mam w sobie skruchy, bo przeżyłem już to, leszcze Dwie dekady wcześniej w grze jestem wieszczem, bo jestem MC Wznieście ręce w powietrze, elo ziom Co Ty mi tu z tą mydlaną operą Kiedyś BBoy Hip-Hopem, dziś Hip-Hopem ksero Boy Mini playback show, zero styli, zero flow, wielkie joł [Refren - Nullizmatyk] 'Czy to rap, czy już rock Czy to trap, czy już pop Czy to start, czy już po Czy to smak, żryj gówno' Czy to rap, czy to rap, czy to rap Czy ten rap to już pop, czy to za daleko o krok Jeden łak, drugi łak, trzeci łak A ty skacz, a ty klaszcz, o Hip-Hopu ironio Byle jak, byle jaki track, byle PLNów pack Byle w świat, byle poszło Tyle gwiazd, stylem smak, że aż kosmos Żaden z was nawet raz nie poleci tak jak PopSmoke [Zwrotka 2 - Filipek] Zawsze chciałem być raperem, unieście łapy do góry Jaka pogoda na weekend, mamy dzisiaj tej wichury Tutaj przyjeżdża Filipek, to ten nowy raper bez flow W CV jest Ferrari, a przyjechał starą Fiestą Lubię jak drzesz mi mordę, jak plujesz mi do ucha Że oprócz moich rapów nic innego nie słuchasz Ma-masz każdą płytę, a mylisz złoto i debiut Ma-masz tych typów, tyle ile ja burdelu Lubię jak organizator mówi by zrobić grafikę A kiedy odjebie koncert, to zawija z bitem Lubię jak puszcza bit mi jakiś ziomek z komórki Chce, żebym nagrał freestyle dla jego małej córki Lubię jak mnie mylisz z Edziem, i mnie chwalisz, że mam dojebany pomysł na ten TikTok Lubię spiny z patusami wygiętymi od kokona, którzy prują się o wszystko Lubię, że po tym kawałku się dojebie o zajawkę jakiś rapowy emeryt Ale ja posiadam dystans, jadę osiem godzin dla tych ludzi to zagrane ze cztery numery Chciałem być raperem, chciałem robić muzę No bo chciałem się wyrazić, bo kochałem artyzm Lubię jak posłuchasz co ci mam do powiedzenia A nie tylko liczysz na to, że pobanglam na party Bardzo irytuje jak ktoś broni to gówno Tym, że narobiło viewsów, bo to chuj nie argumenty Wolę starą szkołę, bo bycie fałszywą kurwą Nie oznaczało kreacji, tylko bycie jebniętym [Refren - Nullizmatyk] 'Czy to rap, czy już rock Czy to trap, czy już pop Czy to start, czy już po Czy to smak, żryj gówno (x2)' Czy to rap, czy to rap, czy to rap Czy ten rap to już pop, czy to za daleko o krok Jeden łak, drugi łak, trzeci łak A ty skacz, a ty klaszcz, o Hip-Hopu ironio Byle jak, byle jaki track, byle PLNów pack Byle w świat, byle poszło Tyle gwiazd, stylem smak, że aż kosmos Żaden z was nawet raz nie poleci tak jak PopSmoke

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Nullizmatyk
  • Filipek