Welcome to my land

Album cover art for "Welcome to my land" by Neile

Neile - Rap, Polska

Welcome to my land

2 Plays

Duration: 3:56

View ArtistView Album

Lyrics

[Intro] Yo, yo Welcome to my land Yo, yo [Verse 1] Mój drogi Kyny welcome to my land Tutaj wszystko się może zdarzyć Charon życiem i bon voyage Jeszcze zanim zdążę pigułkę zażyć Obok figury matki boskiej ty Dzisiaj to ona zaleje się łzami Tymczasem ja znów zaleję się z wami Mój każdy zawrót w tył zabierze mnie zanim Zrobię krok w przód, znów jestem trochę z boku Znam ten taniec, ale nie pamiętam kroków Gdzie ta ręka? Mój focus na wysokości jej wzroku Ale znów tracę koncentrację z oczu Oglądam całe konstelacje swoich kłopotów Czując tylko konsternację i niepokój Są jeszcze gorsze rzeczy, których nie dopuszczam do głosu Tak jak nie chcę znać kilku osób Wszędzie napotykam opór a najwięcej go we mnie Nieważne o co nie zapytasz powiem "obojętnie" Tak i teraz mam w głowie powidok O co mnie nie zapytasz powiem "pomidor" Nie przychodzę tutaj tylko po sałatę Piję zdrowie, ale borykam się z kacem W razie 'W' na szybkim wybieraniu mam karetkę Sznurek na kiju, każdy idzie po swoją marchewkę [Hook x2] Nie chcę solić czy mydlić ci oczu Nie chcę pieprzyć ci też żadnych bzdur Po prostu stoję sobie trochę z boku Trochę z boku i nie odgrywam żadnych ról [Verse 2] Mój drogi Kyny welcome to my land Tutaj właśnie się wszystko zdarza I nie mam planów tylko boski plan I życie kolorowe jak na tatuażach Zachowuję się głupio, ale zachowuję uważność Jestem poza granicami w tych swoich stanach Tak bardzo scentrowany, tak bardzo skoncentrowany Hello centrum świata, żegnaj fatamorgana Wciąż czuję zapach jak poranna kawa, papieros Poddaję się najwyższemu, już taki los, chcę los Mi casa es su casa Wciąż powracam do swojego wewnętrznego domu Mówili "jedz, pij i popuszczaj pasa" Ja w zgodzie z sobą, z dala od forum Czasem w natłoku spraw idać na wojnę nie walczę Żołnierz we mnie walczy za mnie robiąc za boską tarczę Czasem alkomat wskaże ponad normę W tym stanie nigdy już nie wsiadam za kółko O dziwo ciągle mam dobrą formę Piekę w niej gruszkę na wierzbie jak Kulfon Suko nigdy nie mów mi co jest ważne Zwłaszcza kiedy nie masz o tym pojęcia I schowaj sobie tą cząstkową prawdę W moim życiu nie ma na schematy już miejsca I na te szmaty, które próbują mi tylko zaszkodzić Nie krzyczę "pomoc", no bo wszystko mi jak krecik wychodzi Światło słoneczne mi oświetla drogę Im bliżej źródła, tym bliżej celu Promień jest słońcem, ale słońce nie jest promieniem Człowiek jest z Boga, ale nie jest Bogiem, skurwielu Jest wyrazem tej nieskończoności Nie wiem jak mógłbym to bardziej uprościć [Hook x4] Nie chcę solić czy mydlić ci oczu Nie chcę pieprzyć ci też żadnych bzdur Po prostu stoję sobie trochę z boku Trochę z boku i nie odgrywam żadnych ról

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Neile