Tyle Bólu, Tyle Łez

Album cover art for "Tyle Bólu, Tyle Łez" by Neile

Neile - Rap, Polska

Tyle Bólu, Tyle Łez

0 Plays

Duration: 4:04

View ArtistView Album

Lyrics

[Intro] Są takie dni, kiedy nic nie jest takie jakie być powinno A w zasadzie nic się nie zmieniło od wczoraj A wczoraj wszystko wydawało się okej Po prostu okej, bez większych uniesień Nie było mnie ponad rok, czuję, że was trochę zawiodłem A teraz jeszcze wprowadzam taki klimat No trudno, nic innego z siebie nie wycisnę Jeśli masz podobnie - słuchaj i wyjdźmy z tego razem [Zwrotka 1] Wcale nie jest tak, że jest wszystko super Że nie mam depresji i nie wiem co to ból wciąż Mam problemy z nastawieniem i nie potrafię być cool Często czuję, że świat jest mi zupełnie obcy Wkurwiam się zupełnie tak jak ty Słuchamy tych samych wiadomości I może mamy te same koszmarne sny Niespełnione marzenia, ból serca, smak odrzucenia Jeszcze czuję go na języku, gryzę się w porę i coś tam zmieniam Ale powielam te same schematy jak pies goniący za swoim ogonem Może to czego chcę mam przed nosem i może nigdy tego nie dogonię Nie dosłownie, ale gdzieś w przenośni stoję jak strach na wróble na polu Zmagam się z wiatrem, wypada ze mnie słoma i nie mam nastroju I pada deszcz, łapię każdą kroplę, gąbka wszystko chłonie, i moknę Czego się nie dotknę, zmieniam w proch Przynajmniej mam co włożyć do broni Przyłożyć do skroni, zakończyć wszystko Nigdy nie mam odwagi nacisnąć Na zewnątrz uśmiech, a w środku jak widać Czuję się jak Robin Williams Gram wesołe role czując pustkę, która zaczyna wypełniać całość Moje serce zamienia się w próżnię, choć tak naprawdę nic się nie stało [Refren] Tyle bólu, tyle łez na dziś już chyba wystarczy O co tyle bólu, tyle łez? O co tak walczysz? Kiedy wszystko jest okej albo przynajmniej jest jak jest Po co tyle bólu? Po co tyle bólu, tyle łez? Tyle bólu, tyle łez na dziś już chyba wystarczy O co tyle bólu, tyle łez? O co tak walczysz? Kiedy wszystko jest okej albo przynajmniej jest jak jest Po co tyle bólu? Po co tyle bólu, tyle łez? [Zwrotka 2] Moja droga to krwawy diament, żaden ze mnie bawidamek A to co kiedyś ci nawijałem, jeszcze mnie bawi nawet Trzeźwość tak pięknie zabijałem, ta sama śpiewka co dnia Coś mi nie szło i stałem w miejscu grając w co? W "Dlaczego ja?" I dlatego ta piosenka jest tak smutna, lecz spójrz w oczy dziecka Któremu właśnie umarła mama, tata tutaj nie mieszka Od kiedy urodził się problem, a my ciągle zamknięci w sieci spraw Obserwuję tą codzienność, czasem ktoś tutaj wleci nad Dzieci gwiazd, z tych samych szarych podwórek Nie chcieli wierzyć w nas, swoją drogę sam sobie narysuję Potem życie mi to zaanimuje, mam charakter jakby wzięty z kreskówki Podróżuję po stanach świadomości, wysyłając widokówki Łapię chwile ulotne jak, były czas mi płynął przez palce A czas mi płynie przez palce, patrzę jak płynie czas Ale kiedy przestaję nadawać mu znaczenie, gubię ten ogon Te emocje są jak kamienie, nie zabieram ich dalej ze sobą [Refren] Tyle bólu, tyle łez na dziś już chyba wystarczy O co tyle bólu, tyle łez? O co tak walczysz? Kiedy wszystko jest okej albo przynajmniej jest jak jest Po co tyle bólu? Po co tyle bólu, tyle łez? Tyle bólu, tyle łez na dziś już chyba wystarczy O co tyle bólu, tyle łez? O co tak walczysz? Kiedy wszystko jest okej albo przynajmniej jest jak jest Po co tyle bólu? Po co tyle bólu, tyle łez?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Neile