Mucha

Lyrics
[Refren: Kaczmi] Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha [Zwrotka 1: Kamień & Kaczmi & Goślina] Mucha krąży po orbicie Udowodni wam niezbicie Że jej celem jest wyżycie Śię dziś ponad swoje życie Leci patrzy nowe gówno Więc się w nie wpierdoli równo Nagły zwrot i nurkowanie Kał świeżutki niesłychanie Nie ma więcej niż minutkę Wpadła w gówno niczym w zupkę Rozwolnienie? Nic nie szkodzi Mucha w kupie sobie brodzi Jeszcze troszkę bo już stygnie Nasza mała jak się wygnie W prawo leci, śruba w lewo Przykurwiła prosto w drzewo Nasza muszka szybko wstała Splunęła i odleciała Będzie drzewo pamiętała Cała przez nie obolała Co za czasy - brak padliny Z ryja lecą litry śliny Trzeba by gdzieś coś wpierdolić Żeby brzuszek zadowolić Zaraz znajdzie coś zgniłego Śmierdzącego i miękkiego Z dala świetnie powonienie Czuje smród - nagłe zwolnienie Stary śmietnik świetna sprawa Wreszcie uczta i zabawa Tu coś zeżre a tam wysra To jest mucha terrorysta [Refren: Kaczmi] Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha [Zwrotka 2: Goślina & Kamień & Kaczmi] Teraz powoli bo najedzona Leci przez miasto lekko wkurwiona Brzuszek jej ciąży gorąco w chuj Zaraz gdzieś wleci i zrobi gnój Żeby kalorie zbędne wypalić Będzie musiała się z kimś zabawić Okno otwarte a więc wlatuje Zaraz sobie z kimś pofigluje Patrzy - siedzi dziadek gazetę czyta Na brudnej łapie potężna sznyta Zaraz mu kurwa tę sjestę przerwę Zrobię z dziadunia starą ofermę No i zaczęła nad dziadem krążyć Stary oczkami jął powietrze drążyć Ha! Nowa pizda! Zaraz jej pokaże Moja gazeta będzie jej cmentarzem! [Refren: Kaczmi] Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha [Zwrotka 3: Kamień & Kaczmi & Goślina] Mucha wciąż lata powietrze tnie Zaraz ktoś skończy w żałobie Dziadek wystartował z dzikim okrzykiem Mucha ratuje się sprytnym unikiem Okno otwarte po drugiej stronie Albo spierdoli albo ją dogonię Stary odpierdala 200% normy Lecz czy na pewno wystarczy formy? Insekt już prawie wylatuje Ale dziadek się zbliża celuje Bierze zamach gazeta opada Jest trafił - już nie ma owada! Ty pojebana stuknięta mucho Kto ciebie kurwa w ogóle słucho? Chciałaś mnie kurwo wkurwić więc masz Swymi flakami na oknie srasz [Refren: Kaczmi] Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha Mucha gruba niczym klucha Krąży ciągle obok ucha Tu przysiądzie tam porucha Taka już jest z niej dziewucha
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kamień
- Kaczmi
- Goślina