A co! A jak!

Lyrics
[Zwrotka 1: Kaczmi] Piątek rano dzień jak co dzień A jednak nie to samo Wieczorem balanga i fajne cipeczki Rzeka piweczka i coś do fajeczki [Zwrotka 2: Goślina] Komóra wydzwania od samego rana Wszyscy potwierdzają data zapamiętana Na dzień dobry kąpiel i kosmetyka Będziesz nieświeży wiadomo laska cię unika [Zwrotka 3: Kamień] Śniadanko gadanko zupełnie nowe wdzianko Słoneczko na niebie ależ casanova z ciebie Czas na zakupy i spokój do wieczora Byłeś szybko się nie upił i nie trafił na potwora [Refren: Kamień] Wszystkie ręce w górze a jak Wszystkie dupcie w górze a jak Wszystkie chuje w górze a jak Oddajcie się naturze a co [Zwrotka 4: Kamień] Wychodzisz na balety najpierw do toalety Odcedzić kartofelki a on już kurwa wielki Szybko kończysz sprawę zapinasz wypadasz Kumple w samochodzie zatem szybko wsiadasz [Zwrotka 5: Kaczmi] Muza napierdala imprezę słychać z dala Już na wejściu całusa śle ci lala No to będzie niezły wieczór i nowa przygoda Mokre cipki numer szybki luzik i swoboda [Zwrotka 6: Goślina] Na stole browary i słodkie towary Kręcą pupami nad naszymi głowami Stary ale jazda ciała już buzują Tylko kwestia czasu kiedy eksplodują [Refren: Kamień] Wszystkie ręce w górze a jak Wszystkie dupcie w górze a jak Wszystkie chuje w górze a jak Oddajcie się naturze a co [Zwrotka 7: Goślina] Słodki zapach seksu i zielonej pani Wszyscy poddani na maxa już zbakani Teraz ja wchodzę na jeszcze większej bani Bo spaliłem parę bluntów z moimi koleżkami [Zwrotka 8: Kamień] Ja pierdolę, ja pierdolę, co się kurwa dzieje Wszystko się wygina ,gdzie są moi przyjaciele Jeszcze nic nie piłem, a już mam taką lute Trzeba było zamiast bluntów lepiej spalić lufę [Zwrotka 9: Kaczmi] Ale spoko spoko, na pewno dam rade Przecież nie pierwszy raz jestem w takim stanie Yo maleńka, chodź tu do mnie kochanie Pokaże ci moje prawdziwe powołanie [Refren: Kamień] Wszystkie ręce w górze a jak Wszystkie dupcie w górze a jak Wszystkie chuje w górze a jak Oddajcie się naturze a co [Zwrotka 10: Kaczmi] O kurwa, co ja z tą lachą zrobiłem Przecież dopiero 2 lufy wbiłem A panna pozamiatana ,jakby spaliła grama Co jest dziecinko, co ci się stało? [Zwrotka 11: Goślina] Czy zioło na oczy ci za mocno wjechało A ona nic ,kompletnie nic nie kuma Teraz już wie jakie jest działanie skuna Mogłem się domyślić ze właśnie tak będzie [Zwrotka 12: Kamień] Ale nie martw się kotku kiedyś ci przejdzie Jak będziesz w formie to jeszcze powalczymy Zobaczysz niejedno szkło razem spalimy Niejednego blunta wspólnie skopcimy, yo [Refren: Kamień] Wszystkie ręce w górze a jak Wszystkie dupcie w górze a jak Wszystkie chuje w górze a jak Oddajcie się naturze a co
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kaczmi
- Goślina
- Kamień