Tracę Wiarę

Album cover art for "Tracę Wiarę" by Mroku

Mroku - Rap, Polski Rap

Tracę Wiarę

2 Plays

Duration: 2:57

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Jeśli wiara jest miejscem, to moje przepełnia pięknem Z szerokim molem, wieczorem, którym idziemy za rękę Nie mieści w nutach, choć tutaj mym prostym jest dźwiękiem To ciepłym niczym na drutach zrobiony przez babcię sweter w sosenkę Wiara jest myślą zagmatwaną bardziej niż to Ludzie niszczą, a myślą, że są czystą rzeką bystrą Jeśli wiara jest czystą, jest cichą i niską Nie wznosi się nad innych, nie żywi się pychą i krzywdą Jeśli wiara jest lękiem, zmierza w ciała w udrękę I staje blizną i jękiem i spala, wiąże w pętle Jeśli wiara jest drogą bywa ciężką i stromą Prowadzi ściеżką zamgloną tych co mogą nieść słowo Jeśli wiara jest drzеwem, to ma silne korzenie A jeśli królów rapem, śpiewem, to Guru z Presleyem Rośnie wolna od krzyków gdy nie gniotą jej ściany Bo nie potrzebuje pośredników, speców od reklamy [Refren] Jak to jest, że czasem nagle tracę wiarę Że jest coś dalej, w pracę i talent I rzucają mnie jak fale na skałę Moje myśli ospałe i upadam i wstaje Powiedz jak to jest, że czasem nagle tracę wiarę W to, że jest coś dalej, w siebie, w pracę i talent I tak rzucają mnie stale jak fale na skałę te małe Moje myśli ospałe, więc upadam i wstaję [Zwrotka 2] Jeśli wiara twoim celem, może istnieć ich tam wiele Wielkie oświecenie, lub zbłądzenie, lub sam... już nie wiem Może pojawić w ogrodzie, lub w drodze z Betlejem Albo nigdy, jak przejażdżka z Walterem Bentleyem Jeśli wiara to mowa, to teraz słowa do mamy Bo wierzę, że się spotkamy w wymiarze astralnym nie sami Jeśli wiara jest ciszą, to moja... Sobie dopiszą, kawa i spacer z psami Czasem wiara jest straszna jakby wyszła ze ściany Jak misja co niesie hasła spisane w lesie krwią, krzykami Jeśli dołożysz jej żółci, poczekasz latami To jedynak z bratem skłóci, choć będą sami Możesz w mieście zgubić wśród ludzi będąc w kościele A możesz sam moknąć w dżungli wiarę znaleźć u siebie Podziwiać dary, dbać o innych, lasy, pola, ziemie Nie bądź zależny od wiary, a ona od ciebie [Refren] Jak to jest, że czasem nagle tracę wiarę Że jest coś dalej, w pracę i talent I rzucają mnie jak fale na skałę Moje myśli ospałe i upadam i wstaje Powiedz jak to jest, że czasem nagle tracę wiarę W to, że jest coś dalej, w siebie, w pracę i talent I tak rzucają mnie stale jak fale na skałę te małe Moje myśli ospałe, więc upadam i wstaję

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mroku