Podróż Dusz

Album cover art for "Podróż Dusz" by Mroku & Asia Alpop

Mroku & Asia Alpop - Rap, Polska

Podróż Dusz

0 Plays

Duration: 4:23

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Asia Alpop] W moim domu mieszka wczoraj i wciąż słyszę dawny śmiech Po kryjomu go zawołaj, jest powabny niczym mech W szarym koncie, gdzieś w pokoju, w pajęczynie ukrył głos Chce zostawić go w spokoju, mnie i jego łączy los Mieszkał tu przede mną i pamięta wojny płacz Jest mu wszystko jedno, razem ze mną idzie spać [Zwrotka 2: Mroku] I budzi mnie jak pociąg, jak woń porannej kawy Jak znak - przy skroni broń, to niewyjaśnione sprawy Ten szum dawnych dni jakby powróciły pszczoły do pni Przeradza w zamieszanie jakby wszyscy do szkoły szli Znów ociera się jak kot, lub dwa Lub mgła, jak ćma do światła gna Ten niewidoczny zdarzeń splot jak tlen Powtarza się jak skok kota przez płot, daleko hen Wyczuwam obecność powracających dni Gdy idę słyszę jak setki lat wcześniej tu przede mną szli Kiedy otwierali drzwi, wiem, że biedy nie chciał wpuścić nikt Ale wbiegła tak jak ty i setki bezimiennych krzywd Były dobre czasy, powrócą taki jest ten cykl Byli tu przed tobą, przyjdą po tobie – jak po wilku wilk [Refren: Asia Alpop] W domu moich godzin, zwykłych, bez imienia Mieszka płacz narodzin, smutek odchodzenia W domu moich godzin, zwykłych, bez imienia Mieszka płacz narodzin, smutek odchodzenia [Zwrotka 3: Mroku] Duszo po co jesteś? By się uczyć wiedzę nieść w dal To dużo i się nie śpiesz, bo po schodach musisz znieść żal Tych pożegnań owiniętych wokół szyi niczym szal Jesteśmy niczyi, czy za nami ktoś stał? Te pytania nie są moje, miliardy razy padły już Tak jak tamci dwoje, kiedy wyruszyli w podróż dusz Na pustym polu zaległ kusz, przez które na bitwę szli Potem stał tu dom, nie zostały nawet drzwi Kiedy myślę o tych wszystkich ludziach przede mną To czuje, jakbym brał w tym udział, z lasu jest drewno Chodź ze mną, czasu jest wiele na pewno - tak To wielcy marzyciele wyśnili ten świat Nie siedzisz przy ognisku w strachu przed wilkami Bo chcieli lepiej dla siebie ci którzy byli przed nami Masz dawne istnienia pod nogami, na tym to polega Że najpierw się siedzi, potem wstaje, chodzi, a na końcu biega [Refren: Asia Alpop] W domu moich godzin, zwykłych, bez imienia Mieszka płacz narodzin, smutek odchodzenia W domu moich godzin, zwykłych, bez imienia Mieszka płacz narodzin, smutek odchodzenia

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mroku