P.K.U. (Patrz komu ufasz)

Album cover art for "P.K.U. (Patrz komu ufasz)" by Molesta

Molesta - Rap, Polska

P.K.U. (Patrz komu ufasz)

0 Plays

Duration: 3:27

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz [Zwrotka 1: Vienio] Morał tej historii to patrz komu ufasz Bo sam najlepiej wiesz, kogo słuchasz Czy stoisz w miejscu, czy do walki ruszasz Czy naprawdę komuś wierzysz, czy tylko się zmuszasz Niektórzy mówią: "Nie ufaj nikomu" Uwierzysz tym mądralom, to zostaniesz w domu Sam (Sam) w Klimie zaufanych ludzi mam (Mam) I na każdego z nich gwarancję ci dam, bo to podstawa Wspólnego działania w grupie Nie ufam nikomu? Po moim trupie Następna rada – nie ufaj żadnej dupie Trzymaj się blisko swoich ziomków, miej szacunek dla potomków Oko za oko, ząb za ząb Zamuliłeś się, bo popełniłeś błąd Twój problem jest stąd To niepisane prawo, uliczny sąd (Sąd, sąd...) Patrz komu ufasz Włodek, nawet tych blisko Zagarniesz wszystko albo będziesz w plecy Przemyśl dzieciaku, ile jest jeszcze w życiu rzeczy Na Łazienkowskiej meczy Okazji zarobienia bez podejrzeń cienia Przemyśl Kacza, ile jest kawałków do zrobienia Ile palenia (Ile? Ile?) [Refren] Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz [Zwrotka 2: Włodi] Mało ludzi wie, co to zaufanie Jak Chada mam rozeznanie nawet w nastukanym stanie (Bo znam) Bo znam jedenaste przykazanie Każdy chce mieć kogoś zaufanego Wzbudzać zaufanie to już coś innego Znajdziesz się na pozycji oszukanego Wtedy dopiero będziesz uważał Moje słowa powtarzał Setki, setki i tysiące razy Bo granie w chuja pozostawia skazy Odrazy mam wiele dla tych, co ściemniają Pod znakiem zapytania reputacje stawiają Tacy chyba sobie sprawy nie zdają Że w ten sposób wszystko przekreślają P.K.U., jak zwierzasz się panience Nie oddawaj duszy, tylko serce Nie daj się nabrać na gesty i zaloty Wiem, że czasem są upadki i wzloty Dziewczyny to nic więcej jak tylko kłopoty Ale na świecie nie ma samych ściemniaczy Mam swoja Klimę – to wszystko tłumaczy Trzeba razem się trzymać, bo w jedności siła Trzeba komuś ufać, bo inaczej kiła Dla obu stron zdrada przecież nie jest miła Ostatni raz powtarzam: patrz komu ufasz Chcesz coś zarobić i wspólnika szukasz Jak cię zawiedzie, to go srogo ukarz Ja to wiem, opanowałem sztukę mówienia Było wiele sytuacji i nic się nie zmienia Nas nie zrobisz w chuja, w lesie szukaj jelenia [Refren] Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz Patrz komu ufasz Patrz, patrz komu ufasz [Zwrotka 3: Kacza] Dobry farmazon nigdy nie jest zły Lepiej palić głupa i dostać w kły Nienawiść do policji – tak zostałem wychowany Ten, kto z nimi trzyma, na zawsze jest przegrany Jestem z ulicy – to dla mnie się liczy Trzeba być w porządku, wie to każdy w okolicy Złodzieje, dilerzy i rymoholicy Nie ma wyjątków, każdego to dotyczy Nie można nigdy zabić zaufania Powierzone tajemnice są nie do sprzedania Ja mam swych koleżków i to mnie osłania Jebanych konfidentów teraz policja ochrania Dla nas każdy z nich jest do zlikwidowania Śmiecie bez honoru, policjanci z powołania

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Kaczy
  • Włodi
  • Vienio