Wojaż

Album cover art for "Wojaż" by Mokebe

Mokebe - Rap

Wojaż

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Verse 1] Wysiadam na peronie w starej kurtce i za małych butach Nie pamiętam ich twarzy ani imion Na głowie czapa, a na bani ciągle milion Trochę skuta, ale pełna pomysłów i Paru ludzi do mnie potraciło siły Paru to ja powiedziałem "oddzwonimy" Ta kolejka do marzeń jest przeklęta Ale gdybym nie marzył to słabiej by było Boli mnie głowa i biorę kolejne leki Ten temat jest wieczny - to ona czy to moje śmieci? Jak ufać to tylko świętym Nauczyłem się, że nikt nie wie, co robi, jebać autorytety I nienawidzę, kiedy patrzą mi na kartki W sumie walczę za swoje, co się martwisz? I gram też za swoje, przodem do twojej bramki Sam dziś jestem i brak ochoty tańczyć Rozliczają mnie za wszystko, co nawinę Ale biorę to na siebie, to cena tej branży Sam kwestionuję moje imię Brakuje światła, ale gram dalej #Gambit Nie chcę melanży i szybkiego z senioritą Nie zobaczysz w moim klipie żadnej kurwy Brzydzi mnie ich tantiem, prawie jak niewolnictwo Dla mnie to upadek i powrót do dżungli, man [Hook] Wojaż, bramy miasta i pustka Bujanie po blokach i światła gasną jak jej nadzieje Się trzymaj ziomal, ja jestem pewien, wierzę, że Skończymy tak samo dobrze jak gdzieś wyjedziemy x2 [Verse 2] To moi ludzie, moje gówno, moje miejsca Bez podziałów, serca za wszechświat Wolna sztuka, wolne media By za sterami zaufanie było, a nie klęska Wojna podejścia i kto komu jest winien? Do gardeł skaczą ci, co walczą o imię czyjeś Hipokryzja w najczystszej jej prymie Wolny się urodziłem, prawo do opinii mam Cykam fotę i nie wrzucam jej nigdzie, wiesz Mam w dupie, ile dostanie serc Nawet kiedy robię w mono jestem bardziej kolorowy niż flaga LGBT Zabarykadowany jak zdrajca Pytają i dzwonią jak Mo Bamba Nie mam nic do ukrycia jak kalka Ale nie ufam nikomu i leję na tanie hasła To nie tak, że mi brak kultury, nie lubię ludzi Ale czas mi się dłuży, zanim wyciągam rękę Z mocnej tuby palę wszystkie gałęzie Co uschną tu prędzej niż jesień nadejdzie Nie widzę powodów, żeby zapijać smutek I kolejny pomysł, jak odcinać się od toksyn Robię się lepszy i siłę biorę z muzy Nie na sztuki, daję serce na cruisin' [Hook] Wojaż, bramy miasta i pustka Bujanie po blokach i światła gasną jak jej nadzieje Się trzymaj ziomal, ja jestem pewien, wierzę, że Skończymy tak samo dobrze jak gdzieś wyjedziemy x2

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mokebe