NAUCZYŁEM SIĘ KOCHAĆ

Lyrics
[Zwrotka] Nauczyłem się kochać I mówić ludziom, że ich kocham To już nigdy więcej puste słowa Ani przewózka na pokaz Nauczyłem się szanować I kumać, co w głowach ma jeden z drugim ziomal Jak siada im na bani kawał syfu, który nie chce wyjść To któryś z braci już to wie i każe wyjść Co tam bracie? Dawno nie gadalimy, na pewno w takim stanie Pewnie nie sądziliśmy, że przyjdzie nam zbić grabę Kto to wie co się stanie jutro? Brnę taką furtką, że nie mówię trudno Po kolana gówno, znieczulony tanią wódą jak śmieć Wolałbym też nie pamiętać Mamy łez Może to puszczą w radio lub zginie w UKF Pieprzę to, naprawdę - mam co jeść Krok dalej, a nie wstecz jestem Moje DNA każe nieraz sięgać dna Ile razy bym uciekał gdzieś tam sam Dopóki bije bas, dopóki płynie blood Wydzieram się na siebie sam, dopóki muszę wstać Tyle zagubionych dusz, ślepych oczu Tyle pokus wokół to komu ma się do przodu chcieć? Jestem świrem, mierzę za wysoko ponoć Wolę być świrem niż ciotą i gapić się w szerokość [Refren] Widzę, że razem wierzymy trochę bardziej I nie szkodzą, a pomagają kontrasty Spluwaliśmy na świat na ławce A sami kreujemy go i wybieramy barwy Widzę, że razem wierzymy trochę bardziej I nie szkodzą, a pomagają kontrasty Spluwaliśmy na świat na ławce A sami kreujemy go i wybieramy barwy [Outro] Dużo kaszlu jak Dżuma Dużo szkła tu jak huta Nie ma opcji, że się nie uda Póki jak Wu-Tang, w ryzach trzymam ster Dużo kaszlu jak Dżuma Dużo szkła tu jak huta Nie ma opcji, że się nie uda Póki jak Wu-Tang, w ryzach trzymam ster
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Mokebe