miasto duchów

Lyrics
Halo, halo, halo, haloo, haloo, haloo, halooo, haloooo, halo Mówię halo ale nikt mi nie odpowiada Jestem z wiochy gdzie czeka tylko smierć Pamiętam jak mi ciężko było Jak jako pierwszy wyszedłem poza schemat Każdy spierdolił za granice robić sos Ja zostałem i zoba go robie Zanim zaczeło mi siadać japierdole Byś zrezygnował 4 razy dajesz głowę Śnieg ale dla niej to koka Wywołałem u niej płacz na pokaz Nawet nie wiem jak wyglądasz kiedy płaczesz Się nie dowiem bo sam zostałem To jest miasto duchów tutaj każdy z nich Ma kawiarnie przenosi do przeszłości Siadłem raz na krześle i mnie nie ma Nie ma dla mnie czasu wtedy ja umieram Mogę cię rozjebać w szachy a nie w piciu Mogę kurwa ci przeczytać cos o życiu Robie ship to chcą fame'u jak Bin Laden Nie w ta stronę skurwysynu otwórz głowę Halo, halo, halo, haloo, haloo, haloo, halooo, haloooo Halo odebrałem czemu nikt nie gada Halo odebrałem fona nikt nie gada Jestem zawsze najbardziej poszkodowany Przywiązuje się tak szybko do relacji Mimo że wyjebał mnie każdy bratan Jak materan nie odpierdalam krzywych akcji Skoro wszystko kończy się tak samo Dajesz parę zdań, biorę je jestem naiwny Dajesz parę godzin, biorę je jestem naiwny Wtedy myślę ze znalazłem miłość Tak myślałem one plują atrakcja 11 02 spędzam sam urodziny W sumie tak jak wszystkie Zakochałem się dwa razy w życiu Zakochany kundel nie wiem czy wyjdę
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Mlody Korden