aquafina2

Lyrics
[Intro] (Nie poddawaj się, leć po swoje) [Refren] Aquafina, aquafina, aquafina, aquafina Mamy zimę, mamy zimę, mamy zimę Śnieg na wieżowcach, na wieżowcach Na wieżowcach, na wieżowcach Wolisz żyć czy śnieg, czy śnieg Wolisz żyć czy śnieg, czy śnieg [Zwrotka 1] Nie powiedziałem wprost, w oczy że nie możesz ze mną być Oceniła mnie przez pryzmat, nie przez serce (korden) Moje serce, to nie heartshearts Musze tera je odkupić, bo oddałem jej Siedemdziesiąt na szyję Jestem skurwysynem, bo poświęcam się Ona myśli, że to pułapka Tacy ludzie jak ja, nie istnieją Miłość prawie jak z powieści Orwella [Bridge] Jej cera, była zimna Chociaż tydzień temu lot miała z berlina Moja wina, wyjebałem moje raf simons do śmietnika [Zwrotka 2] Angel cry, ona płacze tak jak demon 1017 alyx, upadamy razem Wynająłem apartament na czterdziestym piętrzę Żebym mógł obliczyć, ile będę spadał na dół Numer telefonu zablokowany Wszystkie moje noże dawno są we krwi Wbiegam w ubraniach do morza, mamy zimę Nie zmienię już położenia, pierdolę ulice [Refren] Aquafina, aquafina, aquafina, aquafina, aquafina Mamy zimę, mamy zimę, mamy zimę Śnieg na wieżowcach, na wieżowcach Na wieżowcach, na wieżowcach Wolisz żyć czy śnieg, czy śnieg Wolisz żyć czy śnieg, czy śnieg
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Mlody Korden