Płucko

Lyrics
[Refren: Miły ATZ] Yo, yo, yo, yo Lubię sobie czasem dać w płucko Kto zna mnienie zaprzeczy Zbombardować się nieludzko W FIFE zajebać meczyk Albo z ziomem ufoludkiem porozkminiać chore rzeczy Bo tu chyba każdy z nas dawno powinien się leczyć [Bridge: Miły ATZ] Kiedyś jarałem z kolegą gibony Ale on chyba wolał wystrzał Był już blisko drugiej strony kiedy mu banię porył kryształ Każdy ma swoje demony Uważaj małolat co dają Ci ziomy, bo jarasz dopalacz jak popierdolony a skurwiele budują se za to domy A z drugiej strony jak jesteś lamusem to chuj mnie to nie jestem Twoim tatą Brzmi w chuj źle to ale przynajmniej to jakiś katalizator Życie to nie Jamal Deaf to, przekaż swoim małolatom, że ten ziomal z piątego wersu później zajebał się u mnie pod chatą Tak smutne, smutne story, smutne w chuj Smutne story, smutne w chuj , smutne story Smutne, tak smutne story, smutne w chuj Smutne story, smutne w chuj Jeden się wyrwie, a drugi utknie [Refren : Miły ATZ] Yo, yo, yo, yo Lubię sobie czasem dać w płucko Kto zna mnie nie zaprzeczy Zbombardować się nieludzko W FIFE zajebać meczyk Albo z ziomem ufoludkiem porozkminiać chore rzeczy Bo tu chyba każdy z nas dawno powinien się leczyć Czekaj, czekaj, w co? W płucko Kto zna mnie nie zaprzeczy Zbombardować się nieludzko W FIFE zajebać meczyk Albo z ziomem ufoludkiem porozkminiać chore rzeczy Bo tu chyba każdy z nas dawno powinien się leczyć [Zwrotka 2 : Miły ATZ] Ćpanie bywa okrutne Tutaj każdy ma zioma co poleciał grubiej A matka płakała przy trumnie Więc pierdolę Twoją przewózkę Ile wywąchałeś z tą dupą na tamtej domówce Ile wydałeś na kokainę, którą później sypałeś na dwójcę na półce Nie imponuje nam to, chociaż żaden z nas nie jest święty Też piję dużo alko i tak samo popełniam błędy Wiem, że nie warto los często przez to bywa kręty Wolę sporadyczniej melanż, na nim sporadycznie skręty Bo słuchacz słucha, słu-słucha, słu-słucha Chyba nie chcesz by w efekcie przypadkiem wyzionął ducha Ona też słucha, słu-słucha, słu-słucha A prokurator powie, że zaczynała od bucha To by było dość smutne, smutne story, smutne w chuj Smutne story, smutne w chuj , smutne story Smutne, tak smutne story, smutne w chuj Smutne story, smutne w chuj Jeden się wyrwie, a drugi utknie I chyba tutaj to utnę [Refren : Miły ATZ] Yo, yo, yo, yo Lubię sobie czasem dać w płucko Kto zna mnie nie zaprzeczy Zbombardować się nieludzko W FIFE zajebać meczyk Albo z ziomem ufoludkiem porozkminiać chore rzeczy Bo tu chyba każdy z nas dawno powinien się leczyć Czekaj, czekaj, w co? W płucko Kto zna mnie nie zaprzeczy Zbombardować się nieludzko W FIFE zajebać meczyk Albo z ziomem ufoludkiem porozkminiać chore rzeczy Bo tu chyba każdy z nas dawno powinien się leczyć
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Miły ATZ